reklama

Lutóweczki 2014

Katia ale super - gratulje wizyty!! mam nadzieje ze na moich genetycznych tez bedxzie widac płeć a bede je miała 12tc4d !! licząc normalnie nie po suwaczku, bo ciaża młodsza!! ależ się ciesze! do mojej wizyty jeszcze 11 dni nie moge sie doczekać!
 
reklama
katia oj ale sie ciesze, ze wszytsko ok:) radosc bije z twojego posta!!!!!!!!!!!

kasieczek ja wedlug @ bede w 12t 3d na wizycie w piatek. mam andzieje, ze jakas podpowiedz co do plci bedzie. ale najwazniejsze zeby wszystko bylo oki!!!!! :)

ja dwa dni temu mialam podejscie do witamin, wzielam wieczorem ale zanim zasnelam tak mnie mdlilo, ze nie biore i koniec!
 
ja biore witaminy - choć jest to dla mnie ciezkie, ale coż jak mnie mdli całodobowo, jakoś to ogarniam, ale w najgorszej fazie nie brałam przez tydzień nic, w szpitalu, nawet kwasu foliowego.

mdli mnie też po wodzie mineralnej, wiec pije przegotowana z czajnika, bo chyba mineralna jest dla mnie za bardzo zmineralizowana.
 
Dzięki Dziewczyny!

Jestem bardzo szczęśliwa :-):-):-)

A co do witamin to od początku biorę Prenatal Clasic i jest ok. Nie mam mdłości czy wymiotów. Fakt, są duże i nieprzyjemnie się je połyka, ale jakoś daję radę.
 
Katia suuper!! Zazdroszczę Ci że już płec znasz! Jak nic masz chłopca, siusiora widac jak niewiem heh:-) ja może się dowiem na koniec sierpnia, cichutko licze tez na chłopca no ale...obojętne mi to ;-).
Ja biore Pharmaton Matruelle i też duże są te tabletki ale jakoś daję radę:-p
 
sluchajcie ja bylam dzis na pobraniu krwi. i zastanawia mnie jedno badanie. mialam sie zbadac pod katem zoltaczki i lekarz mi zaznaczyl ze mam zrobic przeciwciala anty-hbs (swiadczy o tym, ze sie ma przeciwciala) a babka mi mowi, ze chyba sie pomylil i zebym zrobila antygen hbs (swiadczy o obecnym zakazeniu). no i zorbilam to drugie co mowila. a wy co robilyscie?
ja bylam szczepiona kiedys na te zoltaczke ale nie weim czy mam na pewno przeciwciala.
 
Beti ja robiłam antygen HBS. a na tabsach przeciwwymiotnych to ja jade cały czas.. ale zmniejszyłam z trzech tabletek na dwie dziennie, bo nie chce się tak faszerować.

dzisiaj u mnie dokładnie 11tc patrząc na ostatnie usg, chyba ze znów się cos zmieni na kolejnym usg, mam nadzieje ze moje meczarnie mają sie ku końcowi.
 
Kasiaczku naprawdę II trymestr jest pod względem dolegliwości ciążowych przyjemniejszy. Mam nadzieję, że już niedługo te okropne wymioty Cię opuszczą i odpoczniesz od tego wszystkiego troszeczkę.

Beti niestety za bardzo nie pomogę z tymi badaniami. Zawsze idę do laboratorium, daję skierowanie, pani robić co tam ma zarobić i już. Odbieram wynik i idę do lekarza. Nie wnikam w to, co lekarz zleca. Mniej więcej wiem tylko jakie badania miałąm robione, ale i tak sie na tym nie znam.

Małkus mnie moje przeczucia nie zmyliły co do płci, to może i u Ciebie tak będzie. Ale najważniejsze - zdrówko. Z córeczki cieszylibyśmy się tak samo.

Dziś Mąż musi zostać w pracy do 19, bo od rana był ze mną u lekarza. Robię bigosik i chyba upiekę ciasto. Euforia już mi minęła teraz czuję tylko spokój i szczęście :-)

Kurdeeeee..... Zaczytałam się i spaliłam cały garnek kapusty :wściekła/y:

Ale co tam. Nawet to nie popsuje mi dziś humoru :-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry