helloł!
czy to tylko mnie mąż denerwuje? nie wiem czy do od hormonów, ale mam wrażenie że mężczyźni, a przynajmniej mój wciąż jest dzieckiem... i ponieważ mam chandrę, zakupiłam sobie nutellę i croisanty...
a jeżeli croisanty to w lidlu! - i tam znalazłam jeszcze jeden mały granatowy dresik 62-68 cm, i stwierdziłam że i chłopca i dziewczynkę mogę w granat ubrać
cieszę się jak gwizdek - więc dziewczyny w mało ruchliwych lidlach można się jeszcze załapać, przy okazji kupiłam sobie koszulę nocną trochę ja wynoszę i będzie jak znalazł na poród, potem będę ją mogła z powodzeniem wyrzucić...
dziewczyny, a któraś z Was może potrafi robić na drutach? bo ja się uczę, bo zamarzyłam sobie zrobić kocyk dla maleństwa...
życzę miłego dnia!
czy to tylko mnie mąż denerwuje? nie wiem czy do od hormonów, ale mam wrażenie że mężczyźni, a przynajmniej mój wciąż jest dzieckiem... i ponieważ mam chandrę, zakupiłam sobie nutellę i croisanty...
a jeżeli croisanty to w lidlu! - i tam znalazłam jeszcze jeden mały granatowy dresik 62-68 cm, i stwierdziłam że i chłopca i dziewczynkę mogę w granat ubrać
dziewczyny, a któraś z Was może potrafi robić na drutach? bo ja się uczę, bo zamarzyłam sobie zrobić kocyk dla maleństwa...
życzę miłego dnia!
ciekawe czemu
wstaję razem z Mężem o 7 i czuję się mega wyspana :-)