reklama

Lutóweczki 2014

reklama
Sylwia9 ja nie miałam wyjścia i dziś wstałam i odprowadziłam swoje dziecie do przedszkola a raczej odwiozłam ale tam są cholerne schody masakra jakaś.mnie też brzuch pobolewa niestety napina się choć twierdze że to troszke wcześnie na takie akcje ale co zrobie mam córkę i jej tez musze czas poświęcic a nie tylko leżeć oczywiście martwie się bardzo tak jak ty ale wmawiam sobie że co ma być to bedzie w czwartek mam wizytę kontrolną i zobaczymy choć mam wielkie obawy bo czasem tak mnie w środku nie fajnie zakłuje i nie powiem że wtedy panika mnie nie ogarnia ale to prawda że połowa sukcesu to pozytywne nastawienie a co z tym twoim szwem bedziesz miała czy nie?
 
Katia! No super!!!! Moje siedzie dupskiem w dół i pewnie dlatego tak. Chociaż w ogóle jak czuje jak sie przemieszcza to jednak tak nisko bardzo.
 
magdulajtka dzisiaj o 21 mam być u gina i wtedy się wszystko okaże czy będę miała szew - ale mam przeczucie że jednak będę go miała o ile dzisiejsze bóle nie są jakimiś poważnymi, bo kurczę już myślałam że wszystko przechodzi a dzisiaj od rana ból w pachwinach promieniujący po całej szerokości podbrzusza, i do tego hmm jakby to nazwać boli mnie nawet po bokach miednicy... zaraz łyknę nospe może pomoże...
 
sylwia9 tez czekam a wiesci jak wrocisz od gina:) mam nadzieje, ze sytuacja sie poprawila!

katia calkiem fajny sen:)

ja odprowadzilam dzis synka do zlobka do nowej najstarszej grupy. slyszalam, ze plakal bidulek:( on ostatnio wlasnie nie chce zbytnio do zlobka chodzic. caly czas mowi: "wole zostac z mamunia" albo, ze chce do babci. jakis taki kryzys ma a juz przeciez od roku chodzi tam:(
 
tylko, ze moj juz chodzi od roku:) i teraz ma jakis kryzys, ze nie chce:/ na poczatku strasznie sie denerwowalam, to w sumie wyszlo z dnia a dzien, ze bedzie chodzil do zlobka a ja ryczalam jak nie wiem hehe. ale teraz sobie chwale bo duzo sie tam nauczyl no i ja mam teraz chwile dla siebie albo zeby chate w spokoju ogarnac. czlowiek sie przyzwyczaja do dobrego;)
 
Witam Was wszystkie!
W weekend nie miałam w ogóle czasu na forum, wczoraj jeszcze zepsuł mi sie cos system w laptopie:/
W sobote w ciągu dnia się szykowaliśmy a później weselicho! Bylo super, poszliśmy spać o 4.00 :)

Wczoraj poszłam do piwnicy po ciuchy ciążowe od szwagierki i dzisiaj jestem w pracy pierwszy raz w ciążowych spodniach.
Co za ulga! Co za wygoda! Coś cudownego. Mam ogólnie 3 pary. 2 szt dzinsów i jedne oliwkowe bojówki. Znalazlam tam też 2 pary długich legginsów ciążowych z H&M i są genialne. Reszta to jakieś bluzeczki itp, nie wszystko da się nosić ale coś tam sobie wynajdę. Gora to już mniejszy problem, najważniejsze to te spodnie.

Ogólnie po tym weselnym żarciu i piątkowej kolacji u Mamy czuję się nie za fajnie. Chyba przeginam z żarciem. Niby 2,5 kg na plusie ale chyba muszę trochę zracjonalizować swoje odżywianie. Więcej posiłków, ale mniejsze porcje, zdrowsze lżejsze menu. Takie mam postanowienie.
 
Witam po weekendzie :-)
Ja wczoraj poczułam kilka mocnych kopniaków wieczorem, później w łóżku wyraźne ruchy i pukanie i dziś po przebudzeniu to samo:-) mam nadzieję że tak już zostanie bo to fajne uczucie! Ruchy czuję kilka cm pod pępkiem i troszkę niżej.

Co do libido-u mnie też spadło, Kochamy się ale rzadziej i bardziej delikatnie;-)
Niewiem jak wy ale ja się wieczorem czuję już taka wielka po całym dniu!
 
reklama
bb_anna ja dzis tez pierwszy raz ubralam spodnie ciazowe:) one sa wspaniale na okres jesenno-zimowy bo plecy nigdy nie wystaja;) to mowisz, ze sie obzarlas? zazdroszcze bo uwielbiam welesne przysmaki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry