Witam
Oj, dobrze, że wczoraj nic nie napisałam, bo byście powiedziały "oooo, następna jęcząca ciężarówka". A ja wczoraj miałam dość serdecznie wszystkiego. Brzuch mnie boli od samego początku, kręgosłup siada (ale to bardziej wina nadwagi

), dziąsła krwawią, kości miednicy napierdzielają tak, że czasem nie mogę leżeć, a do tego wszystkiego wczoraj miałam potworny atak rwy kulszowej. Ból od pośladka do kolana, łzy same leciały

ale dziś lepiej, przynajmniej teraz. Październik i listopad to dla mnie koszmar pod względem rwy
Idę budzić Maję, trzeba szykować się do szkoły. Wpadnę później, a póki co życzę miłego dnia :-)
oj niedobrze
ja narzekam najbardziej na ból nóg-kleknac czy kucnac i wstac to masakra nawert do koscioła jzu nie chodze bo nie wyrzymałabym stania,nawet majac wolne miejsce to tez trzeba wstawac,kleknac potem ze 2x
nie dm rady niestety
musze poprosic kacpra by spytal ks(jest ministrantem)jak bedzie w kosciele czy grzechem jest jak mama w ciazy nie da rady chodzic na msze bo nie ustoi i nie przykleknie
serio-czujesie jak staruszka jakas
brzuych ciazy mi coraz bardziej
zle sie spi na lewym bpku tylko a na prawym niby nie zaleca sie bo cos tam uciska na zyłe
na plecach tez nie...
podbrzusze boli i pachwiny
WItam pośniadaniowo!
Pogoda znów sie piekna zapowiada
Dla mnie dopiero wychodzi słoneczko!

wymioty już rzadko, nudności sa, ale w miare ogarniam! Oj Edda nie psuj mi tej pieknej wizjii, że zaraz będe ubolewac z innego powodu

Powodzonka w przygotowaniach!!, mój ślub nie wypalił ze względu na moje samopoczucie, brak sił i możliwości jezdżenia i załatwiania wszystkiego, choć miało się skończyć na krótkim przyjęciu po slubie ( na ok. 20 osób). Nie zamartwiaj sie będzie co ma być, i tak sie nie da wszystkich zadowolić! pamiętak ze ty i twój wybranek jestescie w tym dniu najważniejsi!!
Anamari82 - witaj u nas

pokaźna gromadka, fajnie i wesoło

no to dziewuszki u was w domku dominują
no,kobiety górą
u nas slub był na 50os
ja juz sie bałam ze w caoizy bede brac slub bo raz mi sie okres spozniał,byłabym wtedy w 4mies ale UFF to falszywy alarm był
wesele udane,goscie zadowoleni
mama tylko mi trula zeby kameraknie
my,swiadkowie,rodzice na obiad i do domu
adlaczego?bo miałam dziecko jzu i nie wypadalo wg mamy takiego wesela robic
to powiedziałam albo takie albo wogole
chciałam kamere
ja slubu z ojcem biol syna nie miałam,.wiec az takiego grzechu nie mialam
od kuzynki miałam mies sukienke ecru co miała na swoj cywilny ale była na szelkach,krwacowa miała mi tegoszala zrobic cos zeby zakryc te szelki bozle bym sie czuła
ale jak poszlam tm to powiedział ze corka miała slub i sukni niesprzedała
jak ją zobacvzyłam to chciałam te i jzu
i biala..tylko welonu nie miałam,zamieniłam na diadem
i tak czułam sie wyjatkowo
to byl najpiekniejszy dzien w moim zyciu
a poza slubem/weselem to porody moich dzieci tez
tylko stresa mialam przed msza
zapomniałam dowodu zabrac ale szwagierka poszla po niego bo mialam przyg na szafce
w kosciele jakszłam by dac rece na POKOJ..tosie poslizgnełam ale nie upadłam na szczescie
na przysiedze...jak mowił maż to ja zamiast patrzec na niego patrzył na boki..bo kamerzysta stanał za mezem a ja sie denerwowałam
jak ja mowiłam tez patrzyłam gdzies na boki

ale przysiege sami powiedzielismy
raz mi tylko ks podpowiedzial a dalej sama juz
i na koniec ze jak mysie musimy kochac ze sami pow te słowa przysiegi
w aucie jadac do restauracji..zauwazyłam...kartke z pralni ..bo suknia była czyszczona a ja zapomniałam kartke sciagnac
edda kurcze a wyobraź sobie że ja w piątek zrobiłam ten zakwas i już w poniedziałek pleśń wyskoczyła! Niewiem co zrobiłam źle ale normalnie wszystko spleśniało i musiałam wyrzucić.
Sylwia9 ja na obiad dzisiaj spagetti robię :-)
ja tez robie dzis spagetti
potocznie bo sos dospagetti jest le juz nie ten dlugi makaron tylko swiderki