Witam dziewczynki!
U mnie nocka ok. Już dawno o tej porze byłam umyta i najedzona ;-) Za to wieczór miałam masakryczny. Zuza nie spała od 15 do 21. W tym czasie nawet dużo zjadła, ale przed pierdami czy kupką były jęki i im później to już wrzaski. Całkiem pod wieczór widziałam, że jest głodna, ale taka była rozdrażniona, że nie dała rady jeść - ten brzuszek pewnie przeszkadzał. Na czas kąpieli była spokojna i zadowolona. Przemyciliśmy jej troche łyków herbatki koperkowej, a mleko ściągłam z cyca, żeby już jej cycem nie męczyć i jej dałam. Dużo nie wypiła, ale w końcu padła. Spała do 1:20. Szybko ściągłam mleko - z prawego cyca miałam ponad 100ml (z nocy na noc jest coraz więcej i szybciej się ściąga). Z lewego ściągłam do lodówki, żeby laktacje rozbujać, bo w nim coś czuję, że mam mniej mleka. Wypiła butle i spała do 5. O 5 też ściągłam i jej dałam. Najpierw na głoda trochę herbatki i potem 100ml mleka. Mleko wypiła do spodu, a potem znowu chwilowy wrzask, kupa i spokój. Leżała chwile w łóżku, potem w łóżeczku i sama spokojnie zasnęła koło 8. Strasznie mi jej szkoda :-( Dobrze, że dziś przychodzi położna, to może coś zaradzi. Bo to nie jest chyba typowa kolka, bo krzyczy tylko przed tymi pierdami i kupkami i to nie zawsze, a chyba jeszcze za mała jest na apteczne specyfiki.
No i co do karmienia, to tak jak już niedawo pisałam - w dzień cyc, a w nocy cyc z butelki ;-) Przynajmniej wiem ile zjadła i szybko się najada zamiast wisieć na cycu jak trzeba spać ;-) Jak zje 100ml, to przynajmniej wiem, że chwile pośpi. Polecam wypróbować ten sposób - może akurat się u Was przyjmie.
Blindwillow masz racje - wielkość piersi nie świadczy o ilości mleka. Ja przed ciążą nosiłam staniki B, C no i teraz takie większe C i mam dużo więcej mleka od koleżanki, która chyba ma E - w każdym razie duuuużo większe ode mnie.
Edit: Już chyba wiem co może dolegać mojej Zuzi:
“Moje dziecko krzyczy, gdy chce zrobić kupkę – jak mu pomóc?” | Blog przedPORODEM - blog o ciąży, porodzie i początkach macierzyństwa