reklama

Lutówki na zakupach

reklama
ja sie zastanawialam sama na 4 runnerem w watku wozkowym troszke jest o nim.Ja go w sklepie ogladalam razem z siostra, ktora miala tysiac pytan do sprzedawcy( moja siostra to typ trudnego klienta), moj wybor padl na tako laret tyko z dwoch wzgledow(korekta) mozliwosc kupna bezposrednio u producenta oraz to ze po zdjeciu gondoli w 4 runerze gondola nie lezy na plasko na ziemi, tylko po srodku ma takie wystajace mocowanie do stelaza(jak powiekszysz zdjecie to je widac) wiec jest pochylona,mi by to przeszkadzalo.Ale za to samo montowanie w nim gondoli to bajka tak samo jak skladanie stelaza.
 
Ostatnia edycja:
nam mowila polozna na szkole rodzenia zeby kupic podklady poporodowe bella na poczatku 2 paczki a potem sie doniesie, majtki jednorazowe pare sztuk.o podkladach na lozko nic nie mowila.u nas w szpitalu kobieta musi miec wszystko dla siebie, nawet papier toaletowy a dla dziecka wszystko daja-kosmetyki i ciuszki, oprocz chusteczek do pupy i pieluch jednorazowych.ja juz mam prawie torbe spakowana i przeraza mnie widok tej duzej torby na pare dni.
 
Ja to mojemu m już odrazu przygotuje w domu co ma mi przywieść dla małego na wyjście.Włożę w torbę wszystko żeby szukać nie musiał i już:-D
A radze kazać chłopu torbę samemu spakować ( tylko rzeczy przygotować , ale niech wkłada i układa sam) bo to on bedzie je podawał po porodzie i lepiej zeby nie szukał. Ja mojego chłopa myślałam ze zabije jak mala tuz po urodzeniu poubierał w ciuszki ,ktore miałam zostawić w szpitalu takie znoszone i brzydkie i Pola rozpoczęła zycie wyglądając jak 18 dziecko stróża. Do tej pory nie potrafię mu tego wybaczyć..;) I w ten sposób moje pierwsze slowa na widok własnego dziecka były " zabiję"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry