ania_kropla
Fanka BB :)
sprite coś z tym kryzysem musi być na rzeczy, bo znajoma też coś takiego przechodziła a rada na to, to jakoś to przeczekać, a ząbkowanie też obstawiałam:-)
u mnie usypianie głownie za pomocą cycka, zwłaszcza odkąd karmienie nie jest dla małej taką tragedią, ale teraz zasnęła sama, tzn. najpierw marudzenie, cycek, potem ją odłożyłam to się obudziła, pomarudziła jeszcze chwilę i zasnęła, tatuś ją usypia bujaniem na rękach, ale on nie ma cyca więc radzi sobie inaczej, a ja powiedziałam że nie będę jej nosić bo za chwilę będzie za ciężka, tak więc niezbyt wzorowo u nas
u mnie usypianie głownie za pomocą cycka, zwłaszcza odkąd karmienie nie jest dla małej taką tragedią, ale teraz zasnęła sama, tzn. najpierw marudzenie, cycek, potem ją odłożyłam to się obudziła, pomarudziła jeszcze chwilę i zasnęła, tatuś ją usypia bujaniem na rękach, ale on nie ma cyca więc radzi sobie inaczej, a ja powiedziałam że nie będę jej nosić bo za chwilę będzie za ciężka, tak więc niezbyt wzorowo u nas


od razu język jak poparzony, buuuu, albo kaszel.
). w ciągu dnia poza tym snem o 12 przy cycu, to usypia w wózku na około 40min. na spacerze po wielkiej walce ze snem w końcu uśnie, ale też na około 40min. mojej koleżanki dziecko samo nauczyło się zasypiać. jest miesiąc młodsze, a już od dawna to robi. po prostu taki śpioszek z niego. 

córcia ma uczulenie na ich jad i ma niestety rany i takie rozległe rumienie łyka tabletki przeciwalergiczne smaruję ją na noc Pudrodermem dzięki temu się nie drapie.A dziś jedziemy do tego ośrodka gdzie mamy rehabilitację na konsultację ortopedy w sprawie tej szyi.