reklama

Luty 2012

Witam się wieczorkiem:-)

Agatulka-a pewnie że takie robienie włosków klientkom czy klientom to mała odskocznia od dnia codziennego,jedynie czasem bardzo flustrujące dla mnie jak klientce bardzo zależy a ja choćbym bardzo chciała to czasem nie dam rady i musze odmówić.Zazwyczaj jak mam jakieś baleyage czy farbowania do zrobienia to wtedy m musi mi z małą zostać albo moja mama jak ma dzień wolny od pracy.Jak mąż zostaje z mała to dopiero gdzieś18i jak jest po pracy,także ze względu na brak czasu nie robie tyle klientek ile bym chciała.Ale zawsze dobre i te troche:tak:

Krisowa-dużo zdrówka dla Ciebie!!!!ja stosuje tamtum Verde w postaci spraju do psikania,mam też do płukania tamtum oraz do ssania,całe zaopatrzenie bo ja często mam problemy z gardłem!teraz i tak lekarz mi przepisał duomox więc u mnie nie dało rady bez antyniotyku.Mam nadzieje że Ci szybko minie:tak:

Daissy-ech jak to dobrze jak m czasem zabierze smyka,fajnie mieć czasem chwilke spokoju i wytchnienia dla siebie:tak:Ja też bardzo lubie jak m zajmuje się małą bo mam troszke spokoju,ostatnimi czasy Nicol jest bardzo niegrzeczna.Wieć bardzo cenie sobie momenty kiedy moge być sama i psychicznie odpocząć.

kitek-faktycznie udało ci się z tymi zakupami ,super że znalazłaś płaszczyk.Ja ostatnio też byłam na używanej odzieży ale zakupiłam tylko ciuszki dla maleństwa.Jest u nas jeden taki fajny że mają ciuszki nexta i george,ja bardzo lubie nexta i jak mi się coś trafi fajnego to mam mega radoche:tak:Jednak na znalezienie jakiejś kurtki dla siebie to niema szans.


Karola-kochana przytulam mocno!bardzo współczuje tej okropnej sytuacji:-(Wiem że łatwo powiedzieć ale trzymaj się twardo i bądź dzielna musisz być silna jak lwica dla maleństwa!A my kobiety damy rade ze wszystkim i wszystko udźwigniemy dla dobra swego dziecka jak trzeba:tak:Teraz jest bardzo ciężki czas ale pamiętaj że po deczczu i burzy zawsze wychodzi słońce:tak:A widać że on na Ciebie nie zasługuje i szkoda cierpiec lepiej teraz dać sobie spokój niż potem jeszcze by dziecko niepotrzebnie cierpiało!Napewno znajdzie się ktoś pomocny i pomorze choćby Twoja przyjaciółka!No i dobra decyzja z tym prawkiem.Dziś bez tego ani rusz!ja też się bardzo ciesze że mam,bo biore auto kiedy chce i jade kiedy chce nie musze być w tej kwesti zależna od męża.A mieszkam na końcu miasta także do centrum na zakupy musze dojeżdżać,pakuje małą do auta i jedziemy.


Kurcze ja też się boje myć okna słyszałam o wielu przypadkach gdzie kobiety w ciąży myły i straciły swoje maleństwa!także ja w pierwszej ciąży umyłam tylko jedno okno a reszte umył m i moja mama.A w domu mamy sporo okien.W tym roku jednak teściu będzie musiał sam sobie na dole umyć albo szwagierke poprosić.A ja u góry u siebie albo umyje codzień po jednym albo mame poprosze zobacze,choć już pomału nie moge patrzeć na te brudne okna aż proszą ażeby je umyć!

Dziś dzień jak codzień:-)sprzątanie gotowanie,pranie potem po obiadku spacerowałyśmy z Nicol ,troszke mała się pobawiła w ogródku troszke na rowerku pojeżdziła.Pod wieczór miałam nieplanowanego klienta do obcięcia także troszke mała się tacie na warsztacie kręciła a tatuś musiał małą gonić:-)Pogoda dziś odziwo fajna słoneczko świeciło i było ładnie,wieczorkiem jedynie się zachmurzyło także kto wie może wnocy cośik popada.

Dee-kochana i jak samopoczucie???mam nadzieje że coś lepiej:tak:daj znać!

Nic zmykam laseczki dobrej spokojnej nocy:tak:


 
reklama
geniusia, mama2006 a gdzie Wy wypatrzyłaś ciucheksa z ciążowymi ubraniami w Warszaiwe? Może gdzies niedaleko to też sie przejdę, bo spodnie już mam, ale tuniczki by sie jakies luźniejsze przydały, a nie bardzo mam czas szukać...

krisowa póki co anemii mi nie stwierdzili - wczoraj robiłam morfologię i mocz i dopiero wyniki musze odebrać, ale mam nadzieję że będą dobre, zwłaszcza że zaczęłam zamawiać w pracy obiadki domowe - ileż mozna na kanapkach lecieć (zwłaszcza w ciąży).

agatulka i tak sie nie wyrobilam z tymi oknami, ale nikt za mnie nie umyje niestety, przypuszczam ze zrobie to jak juz sie młode urodzi, chyba że ktoś mi w prezencie urodzinowym umyje:D

zmykam spać, bo jutro na 6:30 do roboty, ale może dzięki temu wcześniej wyjde i młodego choć raz z przedszkola odbiorę - co dzień mąż odbiera:(
 
daissy_ dzięki, takie zapotrzebowanie na forum było ;-) i jak coś mam dopisać, jakiś komentarz, to piszcie koniecznie! :tak: czy to na forum gdzieś, czy do mnie na PW. Ja sobie edytuję ostatnią post i dopisuję cytaty :) a jeśli już dany post jest za duży, to dopisuję nowy, itd.

O :-D właśnie dzidziol mnie smyrnął, chyba za bardzo skulona siedzę nad klawiaturą.

Digitalis a to jest kłopot z ciązowymi ciuchami w lumpeksach :wściekła/y: trzeba pytać w każdym po drodze. Ja przypadkiem trafiłam na spodnie ciążowe, ale to aż na Pradze!!! W moim rejonie Wałbrzyska-Puławska-Smyczkowa kurde, ale nic panie nie mialy, znaczy były jedne spodnie ciążowe ale rozmiar S :(
 
Ostatnia edycja:
Hej Mamuśki :-) ŻYJĘ!! :-D
Dziś wstaję bez problemu, bez gorączki i całej otoczki.
Jedynie w nosie i gardle siedzi coś, ale nie boli już tak bardzo. Więc to było tylko chwilowe. Zmykam do pracy :-)
 
Cześć baby:-) od dwóch dni boli mnie brzuch tak w okolicach lewej strony....kurcze martwię się trochę. Może macica się rozciąga? boli Was coś?:-p

Digitalis też mam planach mycie okien ale wszyscy na mnie krzyczą że nie wolno....no i nie wiem co mam robić:-p z drugiej strony mogę to zrobić pomalutku przecież nie zmęczę się za bardzo. Dziewczyny czemu kobietom w ciąży zabraniają myć okien? są jakieś przeciwwskazania?

mama, Daisy mnie brzdąc też kopie gdzieś na dole po prawej stronie ( na USG wyszło że ułożył się po prawej). Chyba jeszcze macicę mamy za nisko żeby czuć ruchy w górze brzucha

mmona super gratki:-) jak się dowiedziałam że będzie córa od razu wparowałam na allegro i ledwo się powstrzymałam żeby nie kupić pięknych welurowych pół śpiochów. hehe na razie się zreflektowałam bo siostra G ma nam dać jakieś ubranka po dzieciach i chcę widzieć ile tego jest i w jakim rozmiarze żeby nie przesadzić z ilością


idziemy z bejbikiem zjeść jakieś śniadanko:-D
 
heja:)
Dee to super, ja też właśnie tak miałam, że niby miało mnie rozłożyć, ale jakoś szybko się skończyło, mam nadzieję, że w najbliższym czasie już mnie nie złapie ;p
dziś piąteczek, ostatnio tak tryskam energią, że też bym chętnie okna pomyła ale zwyczajnie się boję, żeby mi się znowu jakiś krwiak nie zrobił:( jedyne co w domu robię, to pozmywam, odkurzę i kurze zetrę ale to też nie wszystko na raz, no i gotuję, ale na łaskę małża liczyć nie chcę, bo bym ciągle jajecznicę jadła i warzywa z patelni hehehe

boli mnie chyba węzeł chłonny pod pachą, albo to tylko pacha :/ nie wiem ale jak mi nie przejdzie dziś, to idę do internisty:/
 
Vanilia zabrania sie bo często myjąc okna wyciagasz ręce do góry a ponoć takie wyginanie moze powodować zemdlenie oderwanei sie łozyska jak sie nie myle ja tylko zawsze znałam że nie wolno i tyle miałam ten plus ze mąz kiedys mył za mnie
i mnie tez wsio ciagle boli jak tylko zaboli mnei dól to się kładę i leniu****e i mam wszystko w nosie
Dee super ze goraczki brak to wazne :)
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry

mmona, gratuluję córeńki i różowego bodziaka :)

digitalis i całe szczęście ze to nie anemia

dee dobrze, ze przeziebienie ustępuje

dziękuję za rady o tantum

gieniusia, dobra jesteś, sama obsunęłaś ciacho??

gardło pobolewa, nie boli ale je czuję

agatulka mnie tez brzuch potrafi pobolewaać, ja mało chodzę ale jak tylko poczuję ból robię siusiu, i kłądę się to pomaga, czasem łykam nospe forte
 
Ostatnia edycja:
witam :)

Dee super ze juz lepiej!

Ja zaczelam powoli pakowac nasze rzeczy przed przeprowadzka ale za okna i firanki napewno sie nie bede brala ani w starym mieszkanku ani w nowym! napewno ktos mnie w tym wyreczy :)

mmona gratuluje corci! ja czekam do srody i mam nadzieje ze w koncu sie dowiemy bo ciekawosc mnie strasznie zrzera :)


mam pytanko do jeszcze pracujacych dziwczyn - kiedy planujecie isc na zwolnienie?
 
reklama
hejka
ja dziś poleciałam do szmateksów koło mnie i kupiłam sobie sweterek rozpinany, ale taki na krótki rękaw, zapinany od góry na 4 guziki i na dole brzuch jak będzie rósł, to się będzie rozkładał na boki (oczywiście sweterek, nie brzuch :-p), a długi jest to na nerki mi nie będzie wiało;-) mężowi polar i koszulkę, a synkowi bluzkę polo, nie wiem czemu ae takie zakupy bardziej mnie cieszą niz kupione w sklepie, może budzi się we mnie instynkt łowcy ;P
a ja dziś chyba pomyję okna, ładna słoneczna pogoda się szykuje, weekend też ma być ładny to zaraz mi nie nachlapie deszcze od nowa, bo to mnie zawsze wkurza, że się namęczę na darmo, a potem jak będzie większy brzuch to się może tak nie nawyginam, no ale na święta to już bez męża pomocy się nie obędzie:tak: ja słyszałam, że pod koniec ciąży nie zalecają myć okien, bo właśnie jeśli trzyma się ręce długo do góry to można zemdleć, spaść z wysokości i tym sposobem narobić sobie i maleństwu krzywdy, ale zabobonów nie ma z tym związanych!
miłego dnia i całego weekendu :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry