reklama

Luty 2012

przecież wątroba to skarbnica żelaza, a wiadomo w ciąży jego nigdy za mało, więc nie rozumiem, dlaczego zabraniają Ci ją jeść, chyba tym niejedzeniem bardziej zaszkodzą dziecku:tak: ja tam wątroby nie lubię i nie ruszę jej za żadne skarby, ale pamiętam, ze w poprzedniej ciąży miałam anemię i wtedy zalecali jedzenie m.in. wątroby, więc chyba jednak warto ja jeść :>

co do zabobonu odnośnie owinięcia dziecia przez pępowinę, to ja słyszałam, ze w ciąży nie powinno nosić się łańcuszków, ale że mycie okien, to nieee, a firanki to i tak zawsze wiesza mój mąż:-p

największe okno już umyłam, mam jeszcze 2 mniejsze
 
reklama
łomatko zabobon jest mnustwo
nie chodzić pod linkami na pranie bo się owinie pępowiną
nie myc okien
o łańcuszki nie słyszałam a w obu ciążach na koniec obraczke na łańcuszku właśnie nosiłam bo puchły dłonie

co do watróbki u nas jest b lubiana i raz na jakis czas robię
 
Ja bardzo lubie watrobke ale to prawda ze w ciazy nie wolno jej jesc.. ani zadnych watrobianek itp. Jest tak dlatego ze nadmiar witaminy A moze spowodowac powazne wady u plodu lub zatrucie watrobowe. Sa rozne zrodla witaminy A, np w owocach i warzywach wystepuje jako karotenoidy i tych mozna jesc ile sie chce, a w miesie witamina A wystepuje jako retinol. Szkodliwy moze byc nadmiar witaminy A pochodzenia zwierzecego. Kobiety w ciazy powyzej 19 rz. powinny spozywac dziennie okolo 770mcg tej witaminy a kobiety 18-letnie i mlodsze okolo 750mcg. Jako gorna bezpieczna granice przyjelo sie 3000mcg retinolu dziennie dla kobiet w ciazy powyzej 19 rz. i 2900mcg dla kobiet w ciazy ponizej 19 rz. Nic nie jest tak bogate w ten rodzaj witaminy jak wlasnie watrobka. Przecietny kawalek watrobki o wadze 85 gram ma az 12 x wiecej witaminy A niz polecana ilosc dzienna tej witaminy dla kobiet w ciazy i az 3 x przewyzsza gorna bezpieczna granice. Dlatego nie powinno sie jesc watrobki w ciazy.
 
Milcia- dzięki za wyjaśnienie!

Moje dziecko śpi już 1,5h a ja nie wiem co ze sobą zrobić. Jakie to dziwne uczucie ;) Pewnie niedługo wstanie i szaleństwo do wieczora, a wtedy szans na kompa nie mam żadnych. Dałam mu już nawet mojego starego laptopa, ale co tam- pobawił się 5min i chce tego na którym pisze mamusia.
 
a ja uważam że wątróbkę można jeść ale w rozsądnej ilości kochane... i ja na tyle tygodni jadłam ją raz, drobiową, pycha
a niektóre zabobony są aż śmieszne :-D
 
Ostatnia edycja:
z włoskami to ja serio do roczku czekałam heheheheh ale nie znałam powodu tylko ze po roczku dopiero zcinać heheh

co do watróbki w kązdej ciązy czasemmm zjadłam bo ja bardzo lubie mam 2 zdrowych dzieci wiec chyba takie raz na jakis czas nie zaszkodzi

zupka zjedzona watróbka uduszona poczekam na córcie bo się zupką objadłam

Betibeti trzeba trzeba sie oszczędzać

ja zauwazyłam ze koło 16 mam czas snu i padam jak kawka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry