kitek81
Fanka BB :)
przecież wątroba to skarbnica żelaza, a wiadomo w ciąży jego nigdy za mało, więc nie rozumiem, dlaczego zabraniają Ci ją jeść, chyba tym niejedzeniem bardziej zaszkodzą dziecku
ja tam wątroby nie lubię i nie ruszę jej za żadne skarby, ale pamiętam, ze w poprzedniej ciąży miałam anemię i wtedy zalecali jedzenie m.in. wątroby, więc chyba jednak warto ja jeść :>
co do zabobonu odnośnie owinięcia dziecia przez pępowinę, to ja słyszałam, ze w ciąży nie powinno nosić się łańcuszków, ale że mycie okien, to nieee, a firanki to i tak zawsze wiesza mój mąż
największe okno już umyłam, mam jeszcze 2 mniejsze
ja tam wątroby nie lubię i nie ruszę jej za żadne skarby, ale pamiętam, ze w poprzedniej ciąży miałam anemię i wtedy zalecali jedzenie m.in. wątroby, więc chyba jednak warto ja jeść :>co do zabobonu odnośnie owinięcia dziecia przez pępowinę, to ja słyszałam, ze w ciąży nie powinno nosić się łańcuszków, ale że mycie okien, to nieee, a firanki to i tak zawsze wiesza mój mąż

największe okno już umyłam, mam jeszcze 2 mniejsze
