myszka2829
Fanka BB :)
ja sobie to powtarzam, kiedys sie połoznych nie opłacało, do szkoły się nie chodziło a rodziły kobiety to i ja urodzę, ale strach jest mimo wszystko...
no ale dam rade, skoro wychodzę 9 miesięcy ciąży to mały wyjdzie, a jak bedą problemy to go wyjmahaha
dokladnie Moja Droga, nie mamy innego wyjscia ;-)

. Przerzucili mnie na lozko i odwiezli na poporodowa z malym u cyca. Byl bardziej wystraszony niz ja;-)
przy nieprzespanych nocach ssak wiszacy bez przerwy na cycu,kolki itp.niestety przypłacilam to depresją poporodową