Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
myszka ja u dentysty zanim paszcze otworze wołam :ZNIECZULENIE, inaczej wychodzedo tego zabraniam używania tego ich haczyka
taki mały uraz z dzieciństwa.
moj maly to sie ze mnie smieje, bo on lubi dentyste
. Nie powiem z moja fobia pod katem tego lekarza uwazam to za sukcesz, ze maly sie nie boi 

teraz tylko najgorsze wszystko ogarnąć ale pomału dacie rade.My też mamy w domku kominek yaki z płaszczem wodnym ogrzewamy nim cały dom,podpatrzyłam jak m rozpala i nawet jak sama rozpalałam to dałam rade:-)Fakt że ja dokładam jedynie w tedy kiedy mam drzewo pod kominkiem jak m wcześniej przyniesie bo ja teraz takich ciężarów wole nie podnosić.Bardzo fajnie wieczorkiem się siedzi przy kominku i świecach
szkoda tylko że lampki winka do tego nie moge tak ja dawniej albo grzanego winka mnaim mniam.
Wiem że łatwo się mówi ale ja z natury straszny nerwus jestem wszystko aż zabardzo przeżywam,a jak przyszedł czas porodu to byłam dziwnie spokojna i zero paniki gorzej z emem
Także dobrze że się niedenerwowałam bo ja zazwyczaj jak mam silny stres to nie mysłe nad tym co robie i mogło by być różnie! a tak słuchałam co położne mówią m był obok a to już jest dużo!zawsze raźniej!także najważniejsze słuchać co położne mówią i współpracować z nimi a pójdzie szybciej
Mi pomagało bycie w ruchu-a to troszke na piłce a to troszke kręcenie bioderkami ,wolałąm sie ruszać robić lekkie przysiady przy drabince bo wtedy szybciej i ładnie dzidzia się ustawia w kanale rodnym przez co idzie szybciej.Wydaje mi się że gorzej jest jak się leży poród trwa dłużej,także ja się buntowałam i powiedziałam że lezeć będe tylko chwile tyle co musze jak podłanczali pod ktg.Pamietam że też położńa mi doradziła aby położyć się bokiem podnieś noge nieco wyżej na tzw.koźle -fakt że bardziej bolało ale wyraźnie czułam jak Nicolka się ładnie obniża i jeszcze tylko krótka chwila i będzie można przeć.wiadomo że poród troche boli ale zapewniam że jest do zniesienia i spokojnie damy rade!!!!!!!!trzeba być dobrej myśli i starać się nie denerwować bo to w niczym nie pomoże!!!a jak już będziemy miec maleństwo przy sobie to będzie największa nagroda za ten trud.Zresztą te z Was które po raz pierwszy rodzą-zobaczycie jakie to piękne uczucie jak już się dostanie maleństwo na pierś
Ja do końca życia tego nie zapomne.
naprawde wole rodzić niż siedzieć u dentysty na fotelu
dentysta to moja największa fobia
i zawsze jak musze jakiś ząbek zrobić to ze znieczuleniem.Teraz też będe musiała się wybrać .
odezwe się potem jak mała będzie grzecznie spać.Witam wieczorkiem.
To prawda moze nie wszystkie mamy tak miały ale ja cięzko przeżyłam pierwsze trzy miesiące z synkiem,bolesny porod to był pikuśprzy nieprzespanych nocach ssak wiszacy bez przerwy na cycu,kolki itp.niestety przypłacilam to depresją poporodową
Dla mnie pojawienie się synka na świecie bylo zamachem na moją wolność
siedzialam uwięziona w domu jak na złosć była zima zero znajomych bo dopiero od niedawna mieszkałam u M ehhh ciarki mi po plecach przechodza na samą myśl...
. A po pół roku już było w miarę z górki
. Zobaczymy jak teraz będzie
także musiałam na szybko szukać czegoś innego. Najprawdopodobniej padnie właśnie na ten w którym w końcu urodziłam, ale mimo że ja nie narzekałam jakoś specjalnie, to opinie ma bardo różne dlatego się jeszcze zastanawiam.
.
.

ale widocznie takie procedurki maja;-)
Tzn. jako jeden z nielicznych nie kaze w kaden sposob sie rozbierac
bo tego nie lubie najbardziej!!!!!