Witajcie.
Ale
Wy dużo piszecie - ciężko Was nadrobić.
U mnie ok. Filip non stop by na cycku był. Ale nie po to by jeść, tylko aby się przytulić do niego. Co go odkładam do łóżeczka to on, znów szuka cycka. Czasem myślę, że się nie najada - bo tak często go chce... a może mleka mam za mało (sama nie wiem), dzisiaj w ruch pójdą ,,pyszne,, herbatki na laktacje.
betibeti - super masz dzieci. Oby moje maluchy kiedyś takie były. Kochani są
tynka - skądś to znam jeśli chodzi o sexik, mój m. też się bał jak byłam w ciąży. A teraz jeszcze mam zakaz od lekarza, a szkoda
Mama Niki - hehe ale Ci wygodnie, obiadek zamówiony, gotować nie trzeba. Ja wczoraj ugotowałam spagettii i mamy na dzisiaj. Idę zaraz dać starszakowi.
Isia - no to super jak już wszystko gotowe. Teraz czekamy na Twojego maluszka
Olcialolcia - i jak tam po wizycie u gina? może te bóle to skurcze są? Ja miałam z pleców (ból nie do wytrzymania).
Dee - oby ząbek szybko przestał boleć. Mnie też ostatnio męczył...ale samo przyszło, samo poszło
Ciekawe macie sny...mi się ostatnio nic nie śni. Non stop o Filipku myśli i nie mam czasu na sny. Jeśli chodzi o nocki, to czasem nawet się wysypiam źle nie jest. Mały je o 20tej potem około 24, potem o 2 i o 7mej

więc przespać się da

nie mam co narzekać - teraz to sam się na jedzenie budzi, a wcześniej to spał i ja spałam
Dzisiaj rano się obudziłam i patrzę nie ma Filipka, co się okazało nakrył mi się kołdrą... się wystraszyłam. Potem przysnęłam patrzę znów go nie ma, a mu czapka spadł i zakryła buźkę. wszystko dla niego za duże, a zwłaszcza czapy. Albo spadają na oczka albo z główki. Niunio śpi ze mną - dla mojej wygody.
krisowa - nie obwiniaj się to nie Twoja wina, że synuś się wcześniej urodził. Mimo to pewnie będzie wszystko dobrze !!! Wy już i tak się dużo razem wycierpieliście więc starczy zmartwień. Trzymam kciuki aby wizyty kontrolne były bardzo dobre. Ja ze swoim mam iść do okulisty za 2 tygodnie - najpierw muszę się zapisać.
pluszcze - miłego spędzania czasu z mamusią

fajnie, że masz ustalony już dzień cc - trzymam kciuki aby się Leonek odwrócił !!!
Do mnie dzisiaj też mama przyjeżdża... szczerze za bardzo się za nią nie stęskniłam - ale przecież jej nie zabronię aby do wnuków przyjechała...
blizniak - co tam u Ciebie? jak tam synuś?
blair - jak córa? jak sobie dajecie radę?
munie - jak tam już w domku jesteście?
geniusia - no i jak tam zakupki w rossmanie? udały się? ja też muszę się tam wybrać - ale to jakoś w przyszłym tygodniu. Na spacerek się z małym wybiorę i o niego zachaczę
Mój smyk na troszkę przysnął więc mogłam ogarnąć i do Was napisać mega posta

ale już się zaczyna kręcić - więc czas odciągnąć mleczko dla niego.
Miłego dzionka Wam życzę !!!