Madzienka
Mama Julci i Lenki
Gosia ciut źle mnie zrozumiałaś...ta spacerówka jest od 0 bo rozkłada się całkiem na płasko i te typy wózków mają możliwość domontowania gondoli...my mamy wózeczek z gondolą a ten jest kupiony z myślą o późniejszych spacerkach i o jego lekkości, bo codzienne znoszenie z 2 pietra x-landera wychodzi czasami mi już bokiem....ale dzisiaj z niego skorzystaliśmy....i Lenka byłą zachwycona
ja tez uważam że maluszki powinny jezdzic w gondolach poki dają rade...ale np moja starsza darła się wniebogłosy i przed 4 miesiącem jeździła już w spacerówce...a z kręgosłupem tfu tfu póki co nie mamy problemów....
ja tez uważam że maluszki powinny jezdzic w gondolach poki dają rade...ale np moja starsza darła się wniebogłosy i przed 4 miesiącem jeździła już w spacerówce...a z kręgosłupem tfu tfu póki co nie mamy problemów....

chyba, że jest właśnie możliwość zamontowania gondoli to inna sprawa.
nie mam innego sposobu na niego... o chociaż dziś kupiłam uspokajającą herbatkę z hippa
(ostatnio coś troszkę marudny
Jest ciężki, ręce mi usychają jak go chwilę ponoszę, nie mówiąc o plecach. Towarzyski się zrobił, nie poleży już sam - nawet w kuchni jak jesteśmy razem i gotujemy, to nie wystarczy że mnie widzi, uwaga musi być na nim skupiona;-) a jak się do niego odzywam to z radości kopie i się aż rzuca, rękami w y m a c h u j e
uwielbiam patrzeć na małego jak tak cudnie reaguje:-)