jak ja Wam zazdroszczę tych babelków!!! też chce takie poczuc. znów głodna jestem, ale nie wiem na co mam ochotę

skaranie boskie z tym jedzeniem...
Ja ciągle bym coś zjadła a nie wiem co... idę do sklepu patrze patrze a nic mi nie pasuje no istna wariatka... dzis kupiłam gumy do żucia 3 paczki po 25 pastylek, kazda inna bo nie wiedziałam, który smak mi podpasuje, mięta, eukaliptus, czy lemonek...
To był mój jedyny zakup na dziś he he
ja czuję te bąbelki systematycznie i tylko po lewej stronie ale czy to bobo nie dam se rękę uciąć.
W piątek mam usg to spytam gdzie fasolek się usadowil i czy może mnie już bombardować...
Bella ja miałam 1 usg widziałam plamkę, liczę,że teraz zobaczę już bobaska i serduszko, faktycznie troszkę nie fair,że ani nie słyszysz serduszka, ani nie ma info czy bije prawidłowo, ale moim zdniem, jesli było coś nie hallo lekarz by powiedział, a tak może jest małomówny i skoro nic nie gada liczy,że się domyślisz, że jest ok, choć sam nie kumaty,że my mamy chcemy usłyszeć,że jest ok
Ja bym już te 10 dni poczekała i spytała jak serduszko, czy bije, jak szybko i czy jest możliwość posluchania...
My mamy gina z jajami i jak nas widzi a widzi juz długo i często to np ostatnio machał rękami jak pajac, jak czekaliśmy w poczekalni hehe a pogadać można z nim jak z kolegą, on sam specyficzny i nie każdemu by podpasował.