reklama

Luty 2013

Meriderka, moze i masz racje, jakos dzis rozzalona jestem, moze powinnam w pracy powiedziec wtedy nie bede sie musiala kryc z niektorymi dziwnymi zachowaniami:) zaczna szukac kogos na moje zastepstwo to latwiej mi bedzie ze zwolnieniami:)
 
reklama
Dziękuje za miłe przyjęcie.
Bella ja się zgadzam z poprzedniczką. W ciąży można być samolubem bo ma się w brzuszku fasolke, która jest teraz najważniejsza, a nie szef czy obowiązki.
 
Ja właśnie wróciłam z apteki z garścią porad od pani farmaceutki:-) I w sumie cieszę się, że zapytałam ją o kilka rzeczy, bo teraz jestem spokojniejsza. Zapytałam o krem do twarzy który uzywam-Vichy Normderm... i okazało się, że nie można go absolutnie używać, ponieważ zawiera [FONT=&quot]retinoidy, które mogą wywołać wady rozwojowe u dziecka [/FONT]:szok: No i ogólnie doczytałam, że [FONT=&quot]lekarze bezwzględnie odradzają stosowania peelingów w okolicy brzucha oraz ciepłych i długich kąpieli. Nie wolno stosować kosmetyków z retinolem, witaminą A, C, z kwasami owocowymi i kwasem alfaliponowym. Mogą działać poronnie[/FONT].
To taka garść porad ode mnie.... Być może o tym wiedziałyście dziewczynki, ale coś dla tych, które tak jak ja nie miały zielonego pojęcia;-)
Pozdrawiam
 
cześć dziewczyny.
wpadłam się przywitać i powiedzieć, że chętnie dołączę do waszego grona... co prawda ja póki co tak ostrożnie bo dopóki nie zobaczę na usg, że wsio ok to taka ostrożna i zestresowana będę hehe na wizytę pewnie się umówię jakoś za dwa tygodnie do polskiego lekarza, żeby sobie pooglądać co tam się dzieje. no a chcę, żeby już było ładnie widać, a póki co to dopiero początek więc może być bieda. no bo w ogóle to w chwili obecnej mieszkam w Irl.
dwie kreseczki zobaczyłam w sobotę pierwszy raz, we wtorek zrobiłam drugi test na potwierdzenie :)
 
dzień dobry:) chyba dopiero na zwolnieniu będę z Wami na bieżąco:-D teraz nie dam rady:no:

widzę że znowu nowa mamusia dołączyła a więc witaj agnieszkaala:-)

jagódka przesyłam moc pozytywnych fluidów!!!!! wypoczywaj ile możesz:tak: a fasolka niech rośnie zdrowo!!!


a w temacie pracy widzę że nie tylko ja mam dylematy:baffled: ja mam małą różnicę między dziewczynkami, w obu ciążach byłam na zwolnieniu, wprawdzie po macierzyńskich wracałam ale i tak się dużo tego czasu w pracy nie uzbierało...teraz nie umiem po prostu rzucić L4 choć tak byłoby najlepiej dla naszej rodzinki...poczekam ile będę mogła - wiem że tego nikt nie doceni, wiem że i tak będę na cenzurowanym, ale dla spokoju własnego sumienia popracuję jeszcze jakiś czas. Jak nieraz myślę o tym wszystkim, że pracująca mama w naszym kraju zawsze ma pod górkę, bo zawsze się to komuś nie spodoba i nieraz musi ponosić przykre konsekwencje tylko dlatego że zdecydowała sie zostać mamą,a z drugiej strony trąbią w mediach o starzejącym się społeczeństwie i niżu demograficznym to podnosi mi się ciśnienie:angry:
 
reklama
Gosia, witaj :-) gratulacje :-) jestesmy krajanki :-)

patki znowu w Irlandii nie ma czegos takiego jak zwolnienie bo jestes w ciazy, bierzesz normalne zwolnienie jakbys byla chora i to jest czas odliczany od Twoich uprawnien na dni wolne od pracy z powodu choroby. Co tydzien idziesz po nowe zwolnienie, na tydzien. Jesli sytulacja sie przedluza wtedy przechodzisz na zasilek dla chorych, ktory nie jest wysoki.

Co kraj o obyczaj :-)

Uciekam na ten moj samolubny obiad bo juz mi brzuszku zaczyna burczec :-)

Milego dnia dziewczyny!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry