Witam w Nowym Roku.
Nadrobiłam kilkanaście stron do tyłu, więcej nie miałam siły.;-)
Ja sylwestra spędziłam w domu, pewnie tak jak i większość z Was. Byli u nas dzieci mojej siostry, bo ta z kolei udała się z mężem na imprezkę. Tak więc sylwester z dziećmi i z polsatem

Ale dwa tańce nawet zaliczyłam. I sączyłam sobie z dziećmi picolo.

O trzeciej wysiadłam, poszłam się umyć i spać. A mój Marcin jeszcze z dzieciakami i moim bratem siedział.
Widzę, że skurczowo się zrobiło. Ale najważniejsze, że w starym roku żadna lutówka się nie rozpakowała. Ja to czuję się jak nigdy dobrze. Brzuch pobolewa jak coś robię, czasami bóle pleców, ale ogólnie nie mogę narzekać. U mnie na poród się jeszcze nie zapowiada.

Za to mój laptop zrobił mi niemiłą niespodziankę w tym Nowym Roku. Otóż pożegnałam się z matrycą, chyba już biedna nie zadziała, a nowa do mojego modelu kosztuje około 300zl. No i w rezultacie podłączyłam sobie laptop do monitora.:-)

Trzeba sobie jakoś radzić. Inaczej to nawet na bb bym nie mogła wejść...
Poli no niestety tak to jest, że jak ktoś ma skłonności do rozstępów to mimo smarowania i tak i tak dziadostwo wylezie


Ja jakoś nie potrawie codziennie się smarować. Zawsze zapomnę. I w rezultacie posmaruję się jak mi się przypomni.

Na szczęście żadnego rozstępu jeszcze nie mam. Ostatnio w SzR położna chwaliła sobie, i nam polecała pewien produkt, który podobno jest bardzo dobry też na rozstępy (oczywiście te świeże). Można go znaleźć na tej stronie:
Kolagen naturalny � Colway
Chodziło jej chyba o kolagen graphite, bo to by się zgadzało z cenami, które nam podawała.