reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Wczoraj dałam małej słoiczek obiadku na naszym weekendowym wyjeździe i ku mojej radości wszystko zjadła bałam sie że po domowym żarełku nie bedzie chciała tknąć gerbera a tu taka niespodzianka :tak:
 
reklama
Kachna, tylko z tym dorosłym żarciem trzeba pamiętać, że przeważnie jest solone, maleńkim nerkom robi to dużą różnicę, bo poważnie obciąża ich pracę;-)
Nasza Iga zawsze sępi jak piesek i zawsze jej coś daję ze swojego talerza ale w symbolicznych ilościach, tyle tylko aby ją zadowolić, że je razem z nami;-)
 
Ugotowalam dzisiaj malej zupke. Kolejne fiasko zywieniowe.
Magduska, ja malej zoltko daje na wiele sposobo. albo do jakiejsc zupki (tych z mieskiem tez., po prostu mniej zupki zje), roznych gotowych dan, warzywek gotowych i samo tez. Takie najbardziej lubi. Samo zoltko ugotowane na twardo z odrobina maselka. :-)
 
A ja już nie wiem. Może to przez przeziębienie.... Janek wczoraj jadł podziabanego ziemniaka z marchewką i posiekanym mięskiem. W pewnym momencie był płacz nagle i koniec jedzenia. (niczym się na zakrztusił ani nic) Dzsiaj też obiadu nie było bo mi wisiał przy piersi 2 goziny z małymi przerwami :(
 
Misiek i buraczki i brokułki lubi... żółtka mu jeszcze nie dawałam
Jak podajecie?? Tylko do warzywek czy do mięsnych zupek czy dań też??
Ja wyczytalam w poradniku Jak zywic malca, zeby dodawac pol zoltka do warzywek, zupek, co drugi dzien na zmiane z mieskiem. Tak tez robie :tak: A od 8 miesiaca podawac co 2 dzien (na zmiane z mieskiem) juz cale zoltko :-)
 
reklama
Kachna, tylko z tym dorosłym żarciem trzeba pamiętać, że przeważnie jest solone, maleńkim nerkom robi to dużą różnicę, bo poważnie obciąża ich pracę;-)
Nasza Iga zawsze sępi jak piesek i zawsze jej coś daję ze swojego talerza ale w symbolicznych ilościach, tyle tylko aby ją zadowolić, że je razem z nami;-)
Jak my jemy obiad to Jaś siada z nami przy stole i dostaje herbatnika albo coś w tym guście. Z mojego talerza zazwyczaj dostaje trochę ziemniaka a innych dorosłych rzeczy też tylko na smaczek, chocaż ostatnio wtrąbił z dokładką "ludzką" ogórkową, tyle, że z przewagą mocno ugotowanego ryżu. I chyba lepiej się już czuje, mniej cyca ciągnie i znowu zaczyna jeść to co mu się da :)


Dziewczyny, dawałyście owoce z jogurtem gerbera?? Jasiowi baaardzo smakowały. Zaraz zobaczę czy są inne smaki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry