reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Ja pierdzielę...a moja teściowa to już dała Myszce chyba wszystkiego spróbować, łącznie z jajecznicą, miodem i żurkiem na kiełbasie...Nie jestem w stanie tego kontrolować, nie mogę jej powiedzieć, żeby nie dawała, bo strasznie dużo dla mnie robi, a zdrugiej strony boję się, ze Marysi coś zaszkodzi:rolleyes2:.
 
reklama
Jaś też próbował jajecznicy (sam sobie wyjął z tatowego talerza i nie daliśmy razy wyjąć mu jej z buzi) miodu, a żurek też był grany. A w niedzielę nawet dorosły szpinak (z czosnkiem, cebulą, żółtym serem) U nas z kolei to tatuś wpada na takie pomysły. Ostatnio chciał mu usmażyć małego kotlecika ;-)
 
Hueh ja przedwczoraj ugotowałam pomidorową i wchodziła ładnie z ryżem...wczoraj za to tą samą zupkę chciałam mu dać i nie otworzył w ogóle paszczy... wczoraj to w ogóle był tylko cycek i kaszka bo nic innego ne chciał
 
Jak rosołek dziecku gotujecie? Taki normalny to z solą przecież jest i makaronem. No i nie wiem teraz czy dać troszke soli i gotować na skrzydełkach (bo to rozmiarowo porcja jak na jeden mały rosołek)? Czy na udku i wskubać troszkę mięska? Czy taki rzadki, czy kleik do zagęszczenia dawać? A może z kawałeczkami ziemniaka? No i co z koperkiem? Wciąć na koniec świeży czy lepiej go razem z rosołkiem ugotować?

Pomidorową zrobiłam normalnie ze świeżego pomidora bez skórki, na wodzie z włoszczyzną, masłem i kleikiem ryżowym, ale tak żeby bardziej sycąca była to ziamniaczka też wmiksowałam:-)
 
ja rosołek młodemu robie z solą zereszta dodaje ja juz do kazdej prawie potrawy mało ale zawsze cos zreszta mlody i z vegeta zjadl juz nie jedna zupe...niestety...twarozek z miodem mamy za soba a z jajecznica musze sprobowac ..
 
Dziewczyny, na spotkaniu widziałam, że wszystkie byłyście poobstawiane różnymi słoiczkami. Powiedzcie ile posiłków innych niż mleko dajedzie dzieciom??
Janek dostaje tylko obiadek a reszta to cyc (sam tak chce) i nie wiem czy to nie za mało ???
Inne rzeczy to tylko na spróbowanie, a nie jako posiłek cały.
 
Oprocz cyca co mniej wiecej 2-3 godz, Marcel dostaje obiadek-zupka zrobiona przez moja mame, konkretna z miechem i wrzywami i zjada jej na prawde sporo. Do tego owoce, banan, czasem 2 dziennie, jabluszko, gruszka, jak byly inne owoce to inne dostawal, a teraz czasami cos ze sloiczka mu daje:owoce lasu, sliwki.
Wieczorem, ale nie codziennie dostaje kaszke.
I duzo pije. To wsio.
 
reklama
Ja daje Mateuszkowi ok.13-14 zupke jarzynowa samorobna lub ze sloiczka, ok. 16 owoce np.maliny, jabluszko lub sloiczek z owockami. Poza tym tylko mleczko z cycusia. Czasem gdzies pomiedzy dostanie owoce lub chrupka kukurydzianego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry