ogorasow jesczze nie dawalam, ale moja mama to malemu wszystko wpycha do buzi, jestem wsciekla. A teraz jak wyszedl zabek, to zakaz dawania do polizania czekolady itp. Jakos bardzo sie boje tej prochnicy u malych dzieci, chociaz ani ja, ani Dawid nie mielismy. Dziecko mojej kuzynki ma czarne zabki ( ma 2 latka). Niby tlumaczy, ze to od antybiotykow, bo sporo dostawal, chorowal jak byl maluski, moze i tak, ale mysle, ze slodycze, ktore non stop wcina i slodkie napoje tysz robia swoje.
Ja juz pisalam, wcale nie moksuje jedzonka, kurczaczek, cielecinka gotowana pokrojona na malutkie kkawaleczki, warzywka tez. W sobote moja mama dala Marcelowi ugotowany ryz, ale wcinal!!
oj karola, sie nie dziwie, ze masz stracha, ja bym chyba sama zawalu dostala. Lepiej poczekac, masz racje!