reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Wracamy do tematu gotowania co, bo mi sie pomysly koncza:)
U mnie dzisaij filecik z kurczaka pokrojony, podsmazony. Pociete i podsmazone pieczarki z cebula i czosnkiem. Mieszamy, dolewamy smietane, 18, albo 30, aha i koniecznie dodajemy koperek.
Ja podaje to z makaronem wstazkami.
Pycha.
 
reklama
Ale mogę podać przepis na spaghetti carbonare. W zeszłym tygodniu to jadłam przez 2 dni i wykorzystałam w ten sposób limit tłuszczu przysługujący mi na ten rok :D
Boczek wędzony, gotowany- 100 gram na osobę
Smietana 30
świerza bazylia
zioła prowansalskie
czosnek
sól pieprz
makaron spaghetti
żółty ser utarty

Boczek pokroić w paseczki, usmażyć, dolać na patelnię śmietankę, bazylię, czosnek, zioła, sół, pieprz i ugotowany makaron, żeby sos dobrze go oblepił, posypać żółtym serem. Tadam!!! Pycha i robi się tyle ile gotuje się makaron :D
 
Aska K pisze:
Wracamy do tematu gotowania co, bo mi sie pomysly koncza:)
U mnie dzisaij filecik z kurczaka pokrojony, podsmazony. Pociete i podsmazone pieczarki z cebula i czosnkiem. Mieszamy, dolewamy smietane, 18, albo 30, aha i koniecznie dodajemy koperek.
Ja podaje to z makaronem wstazkami.
Pycha.
z kokardkami a nie wstazkami:)

No i jak sie pysznie zrobilo:)
 
DZiusia wyrodną matką to jestem ja - jeszcze nie ugotowałam Idze żadnej zupki :-[ - wszystkie lecą ze słoiczka. Ale pierwszy własnoręcznie zrobiony kisielek już za mną.
No i jak wy się staracie z tymi obiadami - ja to wszystko na odwal ostatnio - schab duszony w najzyklwjszym sosie.
A moja malża upiekła wczoraj karczek (wcześniej marynował go przez 2 dni :o ) bo już mu sie sklepowe wędliny przjadły - no i jest pychota. No i dobrze, że on to zrobił bo mi sie nie kce
 
reklama
To ja mam fajnie, bo odkąd wróciłam do pracy chodzę tylko na drugą zmianę, więc to mąż gotuje obiadki i jak przychodzę do domu na stół wjeżdża gotowy, cieplutki, na prawdę smaczny ;D ;D ;D ;D ; Moja chłopa ma talent do gotowania niegorszy niż do jedzenia :laugh: :laugh:
Tylko dziś nie będzie ani obiadu ani męża, bo go szef zabrał w podróż służbową :( cały dzień sama w pracy o suchych kanapkach :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry