reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

reklama
Rozgniotlam dzis zupkę widelcem, nie zmiksowałam i Irenka o mało się nie udławiła ::) Musi być zmiksowane na gładko.
Wiem juz co zrobić żeby zjadła zupkę ugotowaną w domu - trzeba dodać dynię :) Dynia Gerbera działa bezbłędnie, a dziś kupiliśmy taką wielką dynię na targu, ugotowałam trochę z jabłkiem i Irenka wsunęła wielka michę. Część tej dyni zamrożę, część zapasteryzuję w słoiczkach, będzie na zaś :)
 
A mój Misiek nie chce w ogóle jeść dań ze słoiczków... na początku dałam mu zupkę to jadł a teraz nawet tego nie chce. A jak coś bardziej gęstego to zaraz odruch wymiotny...hmmm. Gotuję więc sama zupki... marchewka, pietruszka, ziemniaczek, troszkę jabłuszka i ostatnio zrobiłam zupkę z odrobiną kurczaczka i oczywiśćie zmiksowane na gładko bo inaczej nie przejdzie... wcinał jak dziki
 
Uwaga - chwalę się ;D
Moje dziecko zjadło zupkę którą ugotowałam ;D nareszcie! Ugotowałam dynię z buraczkami i kurczakiem, wsuwała aż jej się uszy trzęsły :D
 
Czy tylko ja jestem wyrodną matką która nie miksuje dziecku zupek???
Nie żebym miała zamiar to zmieniać bo Krzysiek nie ma problemu ze zjedzeniem tego co mu podaje, ale tak z ciekawości...
 
dziusia a czemu wyrodną ?? Ja uważam że to super a gdyby mój nie miał problemu też bym nie miksowała (próbowałam i reakcja jak napisałam... ostatnio moja mama nie słuchała że ma takie odruchy i ziemniaczka uszturanego z masełkiem po 2 połknięciach zwymiotował)
 
reklama
A nasz Pati to jest spryciarz  8) Na poczatku jadl warzywka ze sloiczkow, ale odkad sprobowal owocki (szaleje za nimi  ;D ) to przy jedzeniu warzywek ma odruch wymiotny. Na poczatku myslelismy, ze juz sobie pojadl i nie jest glodny. Ale zaraz po tym dostal jabluszko i co ??? wcinal i chcial wiecej  ::) Maly spryciula wie jak rodzicow zrobic w konia  ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry