reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

A ja wczoraj o 21.00 dostałam takiego głodu że ho ho i miałam w szafce tylko strarą bułkę (jadam teraz u teściów ;D ) no i tę bułkę pokroiłam i w jajku zamoczyłam i na patelni podpiekłam do tego cały pomidorek i miałam taka kolacyjkę ;) ;D moze nie wykwintne danie ale szybkie i smaczne!!!
 
reklama
Ja dziś dietetycznie, bo mąż pojechał do końca tygodnia, do soboty poranka do Anglii w trasę, więc ja dziś prościutką zupę paprykową, a do tego wyjątkowo skromnie Kotleciki fasolowe od mojej siostrzyczki ;D a do tego ogóry konserwowe.

A na kolację pewnie wcząchnę ryż z jabłkami, bo ten przecierek już od dawna za mną chodzi :D O ile nie zjem po drodze i na kolację nie będzie czegoś innego :D
 
misiaq, normalnie :D

Na paprykę gotującą się w wodzie wlewam karton soku pomidorowego i przyprawiam według uznania.. to robiła kiedyś moja mama - i choć mi wyszło w miarę niezłe, to radzę dodać troszeczkę mniej wody, bo mi wyszedł syrop o smaku zupy ;D
 
reklama
Ja mam ostatni ciągle ochotę n amajonez, w grę wchodzi sałatka warzywna lub inna, kanapki z majonezem, plastry wędliny z majonezem lub bułka posmarowana majonezem. Nie wiem co mi odbiło, bo przez ponad 4 lata nie jadlam majonezu prawie w ogole, a salatki robilam na jogurcie z niewielkim dodatkiem majo do smaku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry