reklama

Maj 2011

reklama
poziomki, już wstałam, wykąpałam się, jem śniadanio i czekam na rozwój sytuacji u Ciebie:-)

a poza tym chyba upadłam na głowę, bo zamówiłam znów ekipę remontową:-D mają pomalować pozostałe pokoje, których nie pomalowali w czasie wcześniejszego remontu.Już nawet pies się wyprowadził na podwórko na tą wieść.Dzisiaj zaczynają , kończą do czwartku, więc nie mogę urodzić.I wcale nie chcę:-p
 
poziomki - trzymam kciuki i czekam na weści :-)
mandrzejczuk - ze mną też było ciężko wytrzymać, co prawda niebyły to skrajności, ale wszystko i wszyscy mnie wkurzali.

Tak mi się nie chce nic robić...A tu tyle rzeczy krzyczy weź się za mnie. Muszę jakoś rozsądnie siły rozłożyć, bo wieczorem na szkole mamy 3 h o karmieniu ;-)
 
Poziomki Kciuki od rana zacisniete teraz czekamy na wiadomosci;)

Dziewczyny gratuluje zdanych egzaminow.

Mandrzejczuk wspolczuje humorow mi tez chyba cos zaczyna sie dziac moj M wczoraj powiedzial cos co mi sie nie spodobalo juz nawet nie pamietam co i nie moglam lez powstrzymac. Niewiem czy to juz dlatego ze koniec ciazy czy to juz nerwy przed porodem bo to jeszcze 9 dni mi zostalo.
 
Dzień dobry :-)

Poziomki trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i zazdroszczę po cichu, że już będziesz miała swoje babeczki ze sobą :-)

mandrzejczuk ja wczoraj przeszłam sama siebie z hormonami. Rano przy robieniu śniadania pytam M jaki chce talerz, a on mi mówi, że nie wie i mu to obojętne a ja mu zrobiłam awanturę, że się nie potrafi nawet w tak prostej sprawie określić, że mam go dość. Zrobiłam sobie jeść i poszłam na górę i go olałam. Cały dzień się do mnie nie odzywał i miałam za swoje :zawstydzona/y: Dopiero wieczorem się zaczął odzywać.

A dziś u mnie pogoda nijako-bura. Niby nie pada, ale jakby zaraz miało. Aż się nic nie chce. Noc znów była tragiczna, nie wiem czy to przez to moje przewlekłe przeziębienie, czy o co chodzi, ale jak tak dalej pójdzie to ja się wykończę. A gardło mi dziś tak daje popalić.... No nic pomarudziłam trochę i mi lepiej :-) I się jeszcze pochwalę, że w końcu kupiłam wczoraj fotelik do samochodu. A zbierałam się z tym chyba już trzy tygodnie.
 
reklama
Witam sie i ja slonecznie dzis:-)
Poziomki trzymam mocno kciuki i czekam na wiesci od Ciebie kochana!!! wszystko bedzie dobrze!!!
mandrzejczuk ja tez cos ostatnio miewam humory:-( nie jakos ostro ale sama juz widze roznice, chyba chcialabym powoli urodzic, ale dla malego bedzie lepiej jak posiedzi jeszcze ze dwa tygodnie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry