reklama

Maj 2011

Wizyta raczej nie jest obowiązkowa, ale radziłabym, zwłaszcza jeśli wiecie, że macie jakies niedoleczone zęby, zajrzeć jednak do gabinetu dentystycznego. Chore zęby infekują cały organizm, poza tym w ciąży można przeprowadzać konieczne zabiegi, są tez specjalne, słabe znieczulenia. Oczywistym jest, że nie robi sie zdjęć RTG i raczej nie wyrywa się zębów. Pracowałam swego czasu w gabinecie jako asystentka i sporo ciężarnych przychodziło :)
pamiętajcie, żeby częściej niż zwykle myć zęby, bo w ciąży zmienia sie PH w ustach i zęby szybciej się psują






 
Ostatnia edycja:
reklama
Jak pójdę na anstępną wizyte to się zapytan co z tym dentystą. Moja siostra chodziła prawie cała ciążę i leczyła zęby bo tak jej leciały. Ja mam mocniejsze i nie robią mi się dziury tak jak jej.
 
witam ja byłam 2 tygodnie temu u dentysty,zrobiła mi jednego zęba i powiedziała ze reszte mam zdrowe,ale mam sie pokazac ok marca kwietnia bo w ciąży strasznie ponoć zęby się psują. Zapomniałam tylko żeby wpisała mi do karty ciąży wizytę.
Miłej i leniwej niedzieli życzę :)
 
Ja chodzę do dentysty od początku ciąży i powiem wam, że jak zawsze bałam się dentysty to teraz chodzę tam z ogromną przyjemnością. Znieczulenie które dostaję działa jakoś tak przeciw mdłościowo (aż moja dentystka się śmieje), miałam też wyrywany ząb (ósemkę), wiem tylko że trzeba poczekać do końca trzeciego m-ca, kiedy zagrożenie ciąży jest najmniejsze.
Życzę miłej niedzieli, u nas dzisiaj bardzo leniwie, nawet pies był na pierwszym spacerze dopiero o 12.00 (na szczęście nie jest psem z którym trzeba latać na spacer o szóstej rano- i za to ją kocham....ale amstaffy tak mają, że są strasznie leniwe i czasem na siłę trzeba je wyciągać z legowiska).
:-D
 
ja nie chodzę wogóle do dentysty;-)
ostatnio bował mnie ząb kilka dni ale przeszło... znaczy nie bolał a pulsował.. bo on od kilku lat ma takie odchyły ale na dentystę nie mam czasu...
a wcale się nie boję... bo zawsze lubiłam chodzić do dentysty:tak:


a jeszze odnośnie mężowskich to mój też ogląda brzuszki i usg:-D
ale on to poza tym bardziej jest wkręcony w forum bo ja często siędzę na moich działach i łączę tematy.. to nieraz mi pomaga szukać podobnych .,.. czy jak znajdę coś ciekawego na innym dziale to mu czytam na głos...
i wogóle... kiedyś szukał czegoś co dotyczyło ciąży i mu wyskoczyło nasze forum to czytał z zzaciekawieniem..
hehe jak urodziłam to sam pisał posty żeby powiadomić dziewczyny listopadówki i irlandki:tak:
także on orientrację ma...
jednak raczej nie siedzi tak jak ja i nie czyta posta za postem.. hehe
czasem dopytuje o coś co czemu a jak.. to mu tłumaczę :-D
a kiedyś tak przeglądał ze mną na szybko posty bo łączyłam posty pisane jeden pod drugim to np mówił że ta czy ta to ciągle siedzi na necie bo co 2 post to jej .. heh
 
eh jak dla mnie to w ogóle jest za dużo tematów i skakania od jednego tematu do drugiego. za bardzo wszystko jest rozbudowane. ale to moje zdanie.
 
reklama
ta u mnie 2 wygląda prawie jak pierwszy:sorry::confused2:

zastanawiam się czy ten wątek nie jest podobny z "nasze dolegliwości.." może by tak je połączyć... jedynie można zmienić temat..
co wy na to??

Kamcia ma rację.Moim zdaniem te tematy się nakładają na siebie. Przecież w dolegliwościach nie są opisywane tylko te złe samopoczucia np tichonek pisze cały czas,że dobrze się czuje:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry