Moj wlasnie zasnal na rekach i wali tak przeokrotnie smierdzace baki, ze az w oczu szczypie i uszy drapie ale tak jak piszecie dziekuje za te smierdzace dupsko i z checia go caluje w ta smierdzaca dupke bo kocham ja nad zycie, mimo ze jest bardzo ciezko to jesli mialabym wybierac kolki codziennie przez rok czasu a cisza w domu bez niego to zdecydowanie wybieram kolki, moja milosc do synka z kazdym dniem zwieksza sie po stokroc jeszcze bardziej, bo to wlasnie ta milosc pozwala mi ti wszystko przetrwac...
u mnie tez pogoda do kitu, na dodatek mialam wczoraj taka przygode...kurde jak nie dziecko to pies...wczoraj byl wieczor bezkolkowy za to pies dal czadu spierdzielil mezowi ze spaceru i szukalam go 2.5 godz

i na pieszo i samochodem i w koncu zadzwonila do mnie znajoma czy mi piesek nie spierniczyl bo lata u niej na isiedlu 2km od mojego

no to ja w samochod i po niego ale mialam mu chec wkotlowac jednak upieklo mu sie bo za bardzo go kocham.
a tak jeszcze wracajaC DO tych kolek to jutro wraca moj tesc z niemiec i wiezie mi 2 opakowania sab-simplex podobno bardzo skuteczne kropelki duzo dobrych opinii na forach maja i wsrod moich kolezanek, ktore poradzily mi zebym je skombinowakla jak mam kogos w niemczech, to moja istatnia deska ratunku mam nadzieje ze pomoga...
a pogoda po *uju fest zimno, szaro, buro i mokro