reklama

Maj 2011

reklama
Kamia, mnie mąż usilnie namawia na drugie od razu, ale jemu gównie chodzi o kwestie finansowe, bo odkąd poszłam na zwolnienie to zarabiam więcej niż jak chodziłam do pracy:) Z jednej strony jest to niegłupie rozwiązanie, ma swoje plusy, ale z drugiej strony z dwójką takich małych berbeci bywa naprawdę ciężko. Moi znajomi mają dwójkę w odstępie nieco ponad 1,5 roku i przyznali kiedyś, że gdyby wiedzieli, że będzie AŻ TAK ciężko, to by się jeszcze trochę wstrzymali. Ja na początku swojego chorobowego, jakoś w 7 miesiącu ciąży, byłam u nich parę razy, żeby jakoś tą moją kumpelę w tym cyrku wspomóc:) I powiem Ci, że jak wychodziłam stamtąd wieczorem to niekiedy miałam naprawdę serdecznie dość. A ona tak biedna codziennie. Później jak ta starsza skończyła dwa latka to byli bardzo zadowoleni i mówili, że już im jednak sporo lżej.
Jak to mówią, zawsze są plusy dodatnie i plusy ujemne:)
 
:-D dobre z tymi plusami:-) no chyba każdy rodzic dzieci raok po roku to przyzna że na początku jest troche meksyk ale z czasem chwalą taki układ:-) ja jedno wiem- nie chcę żeby tymek był jedynakiem:-) a z ta większa kaską na zwolnieniu to niezłe:-D
 
Kamia jak Ty to zrobiłaś ,że masz prawie 6mcy macierzyńskiego? (chyba idziesz na miesiąc wychowawczego?) a poza tym to witam:)))

persefona koniecznie idź :) my tez byliśmy przed ślubem, mój to wogle nie tańczył(nigdy!) więc ha ha na weselu niektorzy prawie zawału dostali :DD i robili fotki dla tych których nie było, bo nikt by nie uwierzył.
A sam kurs wspominam bardzo fajnie, mąż też był zachwycony, w domu trenowaliśmy codziennie, i nawet rzucił pomysł żebysmy jak się nieco ogarniemy na jesieni, iść na kolejny- widziałam jak bardzo go kręciło, że w tańcu może kierowac mną i że tak mu się poddaje(chociaz musiałam się nauczyć, bo raczej ja z tym niepokornych i terrorystów w domu).No ale, polecam,polecam! super dla odświeżenia relacji!
 
Ostatnia edycja:
W suwaczku jest błąd o dwa dni:-( ale ogolnie to tak 02-05 do 18-09-2011 macierzyński 19-09 do 02-10 dodatkowy macierzyński 03-10 do 28-10 wybieram urlop więc w sumie ta nazwa "macierzyśki" w suwaczku jest troche na wyrost bo w tym jest urlop za 2011:-) ogolnie porostu liczę sobie w ten sposób płatne wolne:-)
 
Joluś oczywiście,że dam znać jak tylko mojego namówie, musze jakiś tajnych sztuczek użyć:P

kamia ja bym chciała drugie jak jak skonczy jakies 2 latka:)
Hope to Ciebie tez nawiedzę:)
Persefona narazie tylko Karmi a pozniej zaszalejemy:)

Lece bo nam do dupy kolor farby wyszedł trzeba jechac wymieniac! cholera!
 
reklama
Gaduły...
Nie wyspałam się, bo mój Tymek wymyślił ciągłe nocne podjadanie ;/ Poza tym nie może zrobić kupska i sie tu napina i stęka bidulek, a ja nie wiem jak mam mu pomóc... Walczy tak od czwartku, ale teraz coraz mocniej.
Chyba sobie zaraz przykima bo mu oczka odpływają. Ohhh najpier kupa a kupą, a teraz nadszedł czas że człowiek na nią czeka. lol

Wczoraj też rodzinnie dzionek spędziliśmy u moich rodziców na obiedzie i kawusi. A dziś mi sie nic nie chce... Trzeba by było troche posprzątać i się wyszykować na wieczór... Mamy dziś rocznicę ślubu, a ja dalej nie mam pomysłu jak to uczcić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry