:** dziekuje.... Dam znac
Siedze tu sama, nie ma nikogo, moja mama pojechala z ojcem na dworzec, jedzie autobusem bo nie zmiesci sie z nami w samochodzie... Moja siostra wraca teraz kawal drogi z Berlina, z festiwalu (na ktory wczoraj dopiero pojechala)..do domu, jakas okazja z internetu,,,, - bo nie moze stamtad jechac do Pl bo nie ma dokumentu zadnego ze soba...choc byloby blizej. musi wracac.. My musimy na nia czekac, o ktorej dojedzie? moze 22.. kiedy wyruszymy? Mala taka marudna.. przysnela teraz to weszlam tu.. Jakas masakra.