Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Trzecia
Drugi dzień bez P.
Wczoraj młody marudny, dziś od piątej rano przeprowadzał powazne rozmowy z cycem.
Kurcze ale zimno na dworze...
Futrzaczku fajnie,że jedziecie po lodóweczke do Waszego gniazdka Buziaki dla Filipka,żeby dzielnie znosił szelki:*
Ja od dwóch tygodni na nogach od 6 rano codziennie, przez Jagódkę, takie to nietypowe dla mnie, szczególnie, że na forum witałam najwcześniej po obiedzie :-)
już od 7 na nogach. W nocy nie mogłam usnąć a rano wstać było cieżko.
Mały śpi pod kocykiem polarkowym w poszwie i narazie jest ok.
Zimnica straszna, nie wiem zdało by się pójść na spacer, ale mi się nie chce. Wieczorem wychodzimy, więc trochę się dotlenimy. futrzaczku gratuluję zakupu. Nas niedługo to czeka. Już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że w listopadzie mieszkano już będzie oddane i będzie można wkroczyć z wykańczaniem :-)
Fajnie jest urządzać sobie gniazdko. Mnie każdy remont cieszy, prócz ostatniego pod koniec ciąży. Obecnie walczymy z ogródkiem. Robimy dodatkowy wjazd na podwórko. Sama brama wyceniona została na 3 tys, a polbruk z ułożeniem wyniósł nas 8 tys. Masakra, tym bardziej ze to tylko kawałek. Musieliśmy to zrobić bo nie ma autami gdzie stawać, mieszkamy na jednokierunkowej ulicy z 80 letnią sąsiadką na przeciw, która w sprawie mojego auta stojącego na ulicy już u Burmistrz nawet była.
My wstajemy po 10, bo Mateusz jeździ do szkoły autobusem w tym roku. Wyszykuję go o wół 8 i kładę się na cyca z Mają i zawsze zasypiam.
Chociaż ja wczoraj spotkałam sąsiadkę, która mieszka kilka piter pode mną i zaproponowała mi że jak potrzebuję gdzieś wyjść a jest kiepska pogoda to mogę jej młodego na godzinkę dwie przyprowadzać.
jolek czyli sa jeszcze normalne sąsiadki na tym swiecie. U mnie jedna lepsza druga gorsza duzo gorzej z tesciami no ale to juz inny temat zanudzac tu nie bede swoimi tragicznymi wrecz historiami...
No ta jeszcze w miarę normalna... Inna za to nigdy się nie pyta o młodego tylko zawsze o psa. " A jak się piesek czuje, jak dzidzię przyjął" wychodzimy gdzieś tylko z Igorem a ona " a gdzie piesek?"
Witam się
U nas dzis stał się CUD moje dzieciaki poszły na popołudniową drzemkę o tej samej godzinie, hura mam dwie godziny dla siebie:-), sama nie wiem co z tym czasem zrobić, może doprowadzę się do porządku pazurki włoski itd itp:-)