reklama

Maj 2011

ypra......słyszałam co sie dzieje z komunikacją miejską w wawie i dlatego ciesze się, że siedze na L4 :-)

Jejku dziewczyny! to wy juz macie takie zapasy ciuszkow??? Ja to nie mam nic i zamierzam dopiero po nowym roku kupować. Przede wszystkim licze na przeceny m.in. w mothercare - mają rewelacyjne bodziaki....paczka normlanie za 70 zł, ale na przecenie nawet za 40 zl!

A wyspiarzom tylko pozazdrościć tych cen ciuszków......moja koleżanka kiedyś raz w roku specjalnie leciała do Londynu, żeby zakupić większa ilość ciuszków dla swojego synka.....i mimo cen biletów opłacało się ;-)


Co do mathercare to też czekam na przeceny, faktycznie body maja boskie, zresztą, jest tam wiele rzeczy, które są przesłodkie ;)
Powolutku kompletujemy ciuszki, kupujemy je zwykle "przy okazji" zwykłych zakupów". do tej pory kupowalismy tzw unisex, ale teraz kiedy wiadomo, że dziołcha to nastawiamy sie na róż :) No ale bez przesady, nie mamy ich znowu aż tak wiele heh...hmmm gorzej, jesli dziewczynce jeszcze coś wyrośnie hmmm ;)
 
reklama
vi masz chyba jakiś dziwny przelicznik :) za 15 euro kupisz małej kozaczki ale u nas jednak po przeliczeniu 1 euro x ok 4 zł dostaniesz też jakieś fajne. bo to 60 zł hehe :)


jeśli kogoś stać na nowe niech kupuje, ale jeśli kogoś nie stać to zrobi jak uważa, ja kupuje małemu używane, bynajmniej trochę ciuszków tych ma, bo jednak nówki to by chodził chyba ciągle w tym samym.
tak tak , mi chodził jak bra pisze o relacje ceny do zarobków.. wyleciąło mi z głowy prostu jak to mamokreślić:-p:zawstydzona/y: więc tak na okrętkę jechałam:-D

co do ciuszków z lumpika, ja nie mówię NIE KUPUJCIE tylko że ja nie kupuję , ale wy przecież róbcie jak chcecie...wiadomo że w pl wszystko drogie , no i jak się nie przelewa to nie ma wyboru i lepiej kupić w lumpku niż nie mieć wcale..
co innego dziwi mnie jak są dziewczyny za granicą i też kupują w lumpkach jak tu takie tanizny:sorry2:
ja nie musze miec dla takiego maleństwa oryginalnych ciuchów... więc nie wydaję fortuny na nówki,
sama własnie na zakupowym pisałam że nie wiem jak bym na to patrzyła będąc w pl chociaż z moim D to to nie pozwoliłby mi:-D


jolek wiem że podałaś w ten spiosób , dlatego właśnie na Twoim przykładzie wytłumaczyłam że jeśli mi ktoś nie powie do końca będzie "chłopiec" np to zostawię 2 imiona tak dla pewności jeszcze...
choć pewność to i tak będziemy miały dopiero po porodzie:-D
a jeśli ktoś powie tak jak Ty że "jak na razie chłopak" to zostawiam dwa imiona bo jeszcze możesię coś zmienić..
a ja zawsze tam sobie mogę zedytować ;-) a przy liście .. no torchę posiedziałam:tak:
ale za tro jest już skończona :-p i mogę czekać teraz na onfo o chłopcach i dziewczynkach:-D
 
Vikamcia no nieźle się namęczyłaś, ale przynajmniej masz już z głowy.

U nas straszna zawierucha na dworze, porobiły się zaspy, na balkonie i parapetach pełno śniegu i cały czas pada. Ja lubię śnieg bardzo jest wtedy tak pięknie, tylko żeby drogi były przejezdne to byłabym już w siódmym niebie.
 
reklama
Dzięki Jolek za info, i wielkie uznanie dla autorki tej listy. chociaż i tak nie rozumem jak się do niej dołączyć bo albo jestem zbyt poczatkująca :zawstydzona/y:na forum albo mi się dziasiaj myślenie wyłączyło....:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry