reklama

Maj 2011

Alex miejmy nadzieje, ze im tam wszystkim razem dobrze, choc marne to pocieszenie. Ja nie mam babci i dziadkow od lat i strasznie sie ciesze, ze moja corka ma i bedzie ich pamietac choc niestety nie sa juz w komplecie, bo mojego taty brakuje. Mysle, ze zarowno dla nas jak i naszych malenstw dziadkowie to cudowny wynalazek :-)
 
reklama
Alex przykro mi bardzo z powodu Babci.
Troche rozumiem co czujesz...
Sama mam taka ukochana Babcie, ktora w moim dziecinstwie kochalam bardziej nawet niz Mame :( i do dzis umiem szczerzej z Nia rozmawiac niz z mama, moja Babcia zyje, choc ostatnio plakala jak dzwonilam powiedziec o Fasolce, bo martwi sie czy my sie jeszcze zobaczymy... :( ot, gorsze strony zycia na emigracji...
czy zdazylas powiedziec Babci o Waszej Fasolce? jesli nie, to nie martw sie, Ona i tak juz wie :)

styna ale masz dobrze :) korzystaj i wymyslaj na co tylko masz ochote, w koncu to prawo naszego stanu! hihi

Taja a gdzie Ty mieszkasz? gdzies kolo Londynu, czy raczej w inna manke?
 
Witam wieczorową porą.

Alex - wyrazy współczucia. Nasze Maleństwo też jest z moim Ukochanym Dziadkiem w Niebie. Brakuje mi ich obydwojga...

Wracając do wcześniejszego tematu witamin, to na dzisiejszej wizycie lekarz polecił mi Pharmaton Matruelle, jest sporo tańsze od Feminatolu DHA a ma podobny skład, więc posłucham mego gina i kupię (nie wiem jeszcze tylko czy w internecie czy w realu).

Życzę Wam dużo zdrówka. Mnie też coś bierze, od wczoraj zajadam się czosnkiem, aż już nie mogę na niego patrzeć. Ni i jestem na tyg. L-4.

Spokojnej nocy :-)
 
Ja też dostałam próbki tego Pharmatonu od lekarza ale akurat w aptece nie mieli więc kupiłam coś innego bo śnieżyca była i nie chciało mi się szukać w innej aptece. A ile za niego sobie liczą? Ja kupiłam jakieś witaminki z dha za 35 zł. ale ten pharmaton ma więcej składników. A najlepsze, że to duża tableta ale fajnie się połyka bo śliska się robi i ma czekoladowy smak :happy: Przynajmniej ja czułam że to czekoladowy :zawstydzona/y:
 
Hej, ja juz wstalam ale ciezko oj ciezko, nos zatkany, oczy pieka, to chyba wynik wczorajszych zakupow, bylismy wczoraj kupic soc na dzisiejsza parapetowke i zajezdzalismy do 3 sklepow i za kazdym razem gdy wychodzilismy z kazdego z nich to trzeba bylo odsniezac i skrobac auto, tak wczoraj kotlowalo, ze hej. chyba trzeba zaczac czosnkowa kuracje, kupilam tez sobie zurawine do picia, bo mam jakies lekkie bakterie w moczu...eh...nie chce byc chora :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry