Maju, ja nie narzekam bo mam fajną pracę i Majka uwielbia nianię, a Niania Majkę. Chociaż wieczorem napisała mi smsa że ją plecy bolą, bo cały dzień chodziła zgarbiona bo Majcię prowadzała, ale pisała mi czy śpi ładnie z tym nosem zatkanym - Ona się tak bardzo przejmuje Nią.
Ja Ci powiem, ze z Matim w ciąży chodziłam do pracy do końca ciąży, a z Majką poszłam szybko na L4, bo stwierdziłam że to może ostatnia taka okazja na taki długi odpoczynek - i faktycznie Majka jako noworodek mi to umożliwiła, bo była bardzo grzeczna. teraz za nią nie mogę zdążyć, stąd cieszę się, że mogę się tym z niania podzielić hi hi i to ona ją pół dnia prowadza, ale tez bardzo pragnę urlopu również ze względu na Mateusza. On tak jeszcze mnie potrzebuje, ma ferie a siedzi z mężem sam, a popołudniu ja biegając za Majką poświęcam czas tylko Jej, a jak robię obiad np, to Mat mi pomaga przy Mai. Chciałabym się i z Nim trochę pobawić. Wczoraj kupiłam Mu samolot z lego i składaliśmy razem, a Majka co chwilę zabierała klocki i On się denerwował i Ona jak jej zabierałam i tak mi go zal było, ze nawet się pobawić spokojnie razem nie możemy. W urlopie może sobie odbijemy to.
A Majka chodzi spać o 19 teraz z wyjątkami takimi jak dziś szła o 18.30.