_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
persefonka współczuję :-( i przytulam kochana :*
haniagaj straszne takie postępowanie
jak dla mnie to zwykła wymówka żeby nie odp[owiedzieć za swój czyn
nawet jak ktoś rodzi w domu to tdzwoni po ambulans żeby się nią i dzieckiem zajęli.. a nie idzie się kąpąc.. tym bardziej że miałą już 3 dziecko... a co oina nie wie że lekarz musi zbadac dziecko , ze musza wody wyciagnąć i że zawiązać pępowiunę jak i matce sprawdzić łożysko itp..
nie wierzę takim ludziom
stynka oby Nadii szybko przeszło :-(
marzena współczuję z tym zapyleniem
paulina dziękuje ze pytasz :-) sprawy w toku
dlatego mniej mnie na BB bo mslujrmy nową chatkę zanim się tam wprowadzimy , teoretycznie umowa jest od piątku jutrzejszego podpisana ale na malowanie dostaliśmy klucxe tydzięń wcześńej :-) i powoli się szykujemy do przeprowadzki , jeszcz enie koniec .. choć już bym chciała 
matusia z tym paleniem to już przed zajściem w ciążę z Vi
musiałam bo to był warunek od mojego żeby się starać o dziecko 
i wcale nie żałuję ;-)
a z tym filmikiem:-) super pomysłowy facet:-) lubię takich :-)
co do spóźnialstwa 8,01 to już spóźnienie
ja sklep otwierałam 15 min po 10 i mi nic szefowa nie mówiła
chóć wredna z niej baba ;-)
Alex zdrówka..
Zelka a ja nie widziałam Twoic włosków.. pochwal się i mi
Agnieeszka proponuję zrobić coś z grzywką .. ja też nie ścinam włosów ale grzywkę często i na różne sposoby :-) a końcówki tak czy tak podcinaj
jolek futrzaczku buziaki dla maleństw :-)
maja gratki zabków :-)
bra zdrówka dla Lenki :*
paula zazdraszczam
jaiput przyznaj lepiej od kogo te kwiaty dostałaś
styna piękne zaręczyny,.. nie ma co
no ale faceci mają swoje w głowach :/
gag podejrzewam ze to coś z forum , jedna koleżanka też tak ma .. zgłoszę twój problem do administracji :*
mój mi się oświadczył jak wyszłam z łazienki (szykowaliśmy się na spacer i kolację więc się malowałam) w tym czasie porozrzucał płatki róż (nie wiem skąd miał
) po pokoju pozapalał świece i kleknął przy drzwiach.. jak otworzyłam drzwi to już trzymał pudełeczko w ręce i pytał czy za niego wyjdę :-) a późńej kolacja i spacer na plaży 
haniagaj straszne takie postępowanie
jak dla mnie to zwykła wymówka żeby nie odp[owiedzieć za swój czynnawet jak ktoś rodzi w domu to tdzwoni po ambulans żeby się nią i dzieckiem zajęli.. a nie idzie się kąpąc.. tym bardziej że miałą już 3 dziecko... a co oina nie wie że lekarz musi zbadac dziecko , ze musza wody wyciagnąć i że zawiązać pępowiunę jak i matce sprawdzić łożysko itp..
nie wierzę takim ludziomstynka oby Nadii szybko przeszło :-(
marzena współczuję z tym zapyleniem

paulina dziękuje ze pytasz :-) sprawy w toku
dlatego mniej mnie na BB bo mslujrmy nową chatkę zanim się tam wprowadzimy , teoretycznie umowa jest od piątku jutrzejszego podpisana ale na malowanie dostaliśmy klucxe tydzięń wcześńej :-) i powoli się szykujemy do przeprowadzki , jeszcz enie koniec .. choć już bym chciała 
matusia z tym paleniem to już przed zajściem w ciążę z Vi
musiałam bo to był warunek od mojego żeby się starać o dziecko 
i wcale nie żałuję ;-)
a z tym filmikiem:-) super pomysłowy facet:-) lubię takich :-)
co do spóźnialstwa 8,01 to już spóźnienie
ja sklep otwierałam 15 min po 10 i mi nic szefowa nie mówiła
chóć wredna z niej baba ;-)Alex zdrówka..
Zelka a ja nie widziałam Twoic włosków.. pochwal się i mi

Agnieeszka proponuję zrobić coś z grzywką .. ja też nie ścinam włosów ale grzywkę często i na różne sposoby :-) a końcówki tak czy tak podcinaj

jolek futrzaczku buziaki dla maleństw :-)
maja gratki zabków :-)
bra zdrówka dla Lenki :*
paula zazdraszczam

jaiput przyznaj lepiej od kogo te kwiaty dostałaś

styna piękne zaręczyny,.. nie ma co
no ale faceci mają swoje w głowach :/gag podejrzewam ze to coś z forum , jedna koleżanka też tak ma .. zgłoszę twój problem do administracji :*
mój mi się oświadczył jak wyszłam z łazienki (szykowaliśmy się na spacer i kolację więc się malowałam) w tym czasie porozrzucał płatki róż (nie wiem skąd miał
) po pokoju pozapalał świece i kleknął przy drzwiach.. jak otworzyłam drzwi to już trzymał pudełeczko w ręce i pytał czy za niego wyjdę :-) a późńej kolacja i spacer na plaży 
