reklama

Maj 2011

U nas tez wiosne szlag trafil - pada snieg! ..i zimno.... :/

Dzien dobry
Agacio, Karolq, Kamcia, Młoda - buziaki dla Waszych solenizantow :****


Polcia spi od przed 11 , mam troszke spokoju. Padla wczesniej niz zazwyczaj, bo sie wczesnie obudzila - po 7, spac poszla pozno bo o 22 - wiec musi nadrobic. Brzuszek ja meczyl, czesto sie wybudzala i marudzila, rano placz - ale na szczescie byly juz 2 kupole dzisiaj - jedna cegla i druga 'normalna' :)) jak nigdy..


Hm co tam jeszcze... z dietka to ciezko na razie.. bo dostalysmy ostatnio paczuszke od babusi z DE - pelna lakoci i takich tam, a Pola sliczne ubranka .. Ale cos czuje, ze sie zawezme od marca - nie ma co, no i rower trzeba odkurzyc po 2latkach prawie.

Bra
kochana a jak Ty tam przyrzadzasz ta papryczke i cukinie? jaka to papryczka? Lubie takie jedzonko, mam dobra fete - mozna by cos stworzyc, tylko przewaznie latem pochlaniam takie zarelko.

Ainka
- tesciowej? Clarene? Pffffffffffffffffffffff... Nie rob tego wiecej :]


Japiur
- przypomnij mi - czemu kontrola u neurochirurga?? Jagody, bita smietana?? !!! Chyba ktos tu przegina;-):-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć kobitki:)

Co tam u Was ciekawego??? Kurde wstrętną pogodę dzisiaj mamy:/ a myślałam,że wybędziemy dziś z Igim na pół dnia na spacer,a to doopa.

Styna szybko będziecie mieć z głowy ząbkowanie skoro po cztery na raz Nadii wychodzą.

Madzik strajk jedzeniowy?? U nas apetyt się poprawia w momencie kiedy zębul jest już na wierzchu:) Mam nadzieję że faktycznie Julkowi juz przechodzi:)

Jaipur no właśnie po co do neurochirurga???

Maja byś się pochwaliła paczką od babuni, co tam ciekawego Polusia dostała? Gratulujemy kupali dzisiaj :)

Aina to zaszalałąś z prezentem dla teściowej:-p

Bra "pani gaciocha":-D:-D:-D

Karolq buziaki dla Zuzi :* Chyba suwaczki Ci wcięło :/

Agacio
Buziole dla Franczeska:*
 
Witajcie kobietki,
ja mam dizś taki nastrój jak pogoda za oknem:baffled:, wszystko mnie wkur.... - nawet tego słowa nigdy nie uzywam, a dziś pasuje jak ulał. i w sumie bez powodu:sorry:. Mała obudziła się po 6, nakarmiłam ją i przewinęłam i miała spać dalej, ew. leżeć i bawić się, a ona marudziła, że ledwo do pracy się wyszykowałam. Nie chciała być sama, w sumie to zrozumiałe, ale zaczęło mnie wkurzać. Do tego niani miałam powiedzieć, zeby przychodziła wcześniej, bo się zaczynam przez nią spóźniać do pracy:wściekła/y:, dzisiaj też przyszła późno, tak że minę miałam nietęgą i już jej nic nie powiedziałam, bo miła bym nie była:wściekła/y:. Ech - nie ma ludzi idealnych, bo tak poza tym nianię mamy bdb. No i wszystko mi działa na nerwy.
Poza tym muszę wziąć na jutro urlop, bo niania idzie do lekarza. Niby na 8.30, ale czy jej się tak uda wejść do niego, to nie wiadomo... nie mamy z kim małej zostawić, teściowa chora, kurde, szkoda mi urlopu na taką pierdołę!!!:wściekła/y:

ogólnie: :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

a z dobrych rzeczy - wczoraj wreszcie (2 mies. po zamówieniu) przyszedł kurier z dywanem - ładny, nawet Zosiuni się podoba i ciepło w pupcię;-). Choć trochę się nadenerwowałam wczoraj, bo M mi dzwonił do pracy, że ten dywan wygląda jak szara szmata:szok:, a kosztował niemało! M to panikarz, bo stwierdził to nie rozwinąwszy go nawet!!dywan jest w zieleni,a on patrzył na zwinięty rulon:wściekła/y:, ech - faceci!!!

Poza tym całusy dla miesięczniaków!

aha, bra - rozśmieszyła mnie ta "pani gaciocha", muszę wypróbować, bo Zochna zawsze ma ubaw jak mam coś na głowie (czapka, ręcznik)
 
witam piekne panie :)


byłam dzis rano w urzędzie pracy na szkoleniu aktywizacyjnym :) nie było źle, prowadząca przesympatyczna, tyle że .... ja sie nie chcę aktywizować :-D

maju normalnie to kroje cukinię wzdłuż i griluje z oliwą na patelni, a paprykę przekrajam na pół ,wydrążam środek i wkładam do pieca aż będzie można zdjąć skórkę.
jak papryka juz jest obrana, to tak samo jak cukinię kroję ja wzdłuż , kładę fetę, na to jakieś suche ziółko , zawijam , spinam wykałaczką i wsio :-D ale dziś pójdę na łatwiznę i pokroję warzywka w kostkę i zrobie jakby salatkę. proste i w miarę szybkie, jedynie obieranie papryki jest upierdliwe.

aina teściowej clarenę... pfi ! :-D

a pania gaciochę polecam :-D
 
bra masz specjalna patelnię do grilla? no właśnie mi przypomniałaś o takim jedzonku, ale dla mnie musowo musze jeść je w ogrodzie, inaczej nie smakuje aż tak..Ech kiedy to lato będzie..

jolek,paulina idziemy bo przecież mieliśmy to spłaszczenie przez asymetrię.Nadal główka nie jest idealna, chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka.Ale dowiedziałam się o terapii- tyle,że w Berlinie gdzie nosi się specjalny kask(trochę to kosztuje,niestety://) i dzięki temu jest idealnie. Pediatrzy na to nie zwracają uwagi,ogólnie ten temat w pl jest traktowany po macoszemu. Konsultowałam z neurologiem, teraz do neurochirurga, bo chce aby potwierdził to co powiedział neurolog,że to jednak jest za mała asymetria do terapii.Już tak mam ,że sprawdzam wszystko do końca.

lepi życzę lepszego humoru, a niani uświadom,że spoźnianie jest zakazane.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry