ewcia3004
Nadzieja umarła...
Jolcia, nie nie dostałam...
lekarka najpierw sprawdza czyli stąd testy i prowokacja mleka...
a w ogóle, to aż się boję tej środy, jak małemu będą krew pobierać...:-(
niech tylko za pierwszym razem się nie wkłują
oj, wtedy mnie zapamiętają...
Ania86, eh... współczuję...
ale tej lekarce, to już bym nagadała!!! i to nie Twoja wina, tylko tamtej... dobrze, że jesteście w domku...
lekarka najpierw sprawdza czyli stąd testy i prowokacja mleka...
a w ogóle, to aż się boję tej środy, jak małemu będą krew pobierać...:-(
niech tylko za pierwszym razem się nie wkłują
oj, wtedy mnie zapamiętają...Ania86, eh... współczuję...
ale tej lekarce, to już bym nagadała!!! i to nie Twoja wina, tylko tamtej... dobrze, że jesteście w domku...
Ostatnia edycja:
po prostu czasami musze i juz.. 

