reklama

Maj 2011

właśnie doczytałam o pierogach!!! za ruskie ,z boczkiem to ja życie oddam!!!!! jeszcze podsmażone!!!
uwielbiam... zajadać, bo robić nigdy nie robiłam.Zawsze od kogoś wycyganię, albo kogoś namówię na zrobienie(teraz naszą nianię- jutro ją namówię może :))) Na samą myśl mi ślinka cieknie!!
futrzaczku słodycze to te standardowe- haribo 5 sztuk , pianki banany w czekoladzie,michałki białe i zwykłe, chipsy tortilla, czekoladki kokosowe, czekoladę mleczną(taka wielką),białą ritter sport z orzechami x4, piankę w słoiku truskawkową sztuk 3, ciepłe lody, kilogram śliwek w czekoladzie, krówki z rodzynkami i 3 smaki chipsów kukurydzianych.Aaa i deserki takie puddingi azjatyckie, razem tego jest 16 sztuk. No to akurat do końca tygodnia mi starczy.Musze chować przed juniorkiem , bo jego bystre oko patrzy- i słysze"mniam " "daj"
 
reklama
Byly i z boczkiem, i podsmazane na 2 dzien :-p:-p:-p

..ale mieszanka!!!!!! dzisas! Jaipur chyba przebila Styne w c ! :-D

Ja tez zglodnialam - bo aktulanie zabralam sie za menu swiateczne i przegladam Kwestie Smaku - pomijajac serniki, ktore sa tam meeeeeegaaaaaa, booooskieeeee, a w zyciu mi sie nie udadza - to calkiem powaznie rozpatruje ciasto migdalowe z pomarancza i polewa z bialej czekolady :-):-p i proste jak drut - a to w a z n e .

Japiur
- a ja mam <jeszcze> 10sztuk ritter sport - spliter mandel <bio> ..z migdalami...
- jestem bardzo uzalezniona :tak: przyjechaly z niemiec do mnie :PP do mamusi :PP
 
Witam się ledwo żywa,
ostatnio brakuje mi godzin w dobie :-( Najgorsze, że mąż się przeziębił i mały koniec świata (ach ci faceci). Najadł się czosnku, ja przy okazji - będzie dobrze, oby małego nie dorwało.
karolka, styna współczuję przygód samochodowych, trzymam kciuki by znaleźli sprawców.
styna spory brzuszek. Mnie ostatnio trochę przybyło, prawie 2 kg w weekend :szok:
jaipur poluję na śliwki w czekoladzie, uwielbiam firmy wawel, ale nie mogę trafić na wagę tylko w pudełkach. Zdradź jakie i gdzie kupujesz? Po takich przyjemnościach, depresja szybko zniknie ;-)
 
Hej!
Jaipur!!!!! Wstydu nie masz!!!! Przyjeżdżam!!!:-D
Kochane dziewczęta, uprzejmie donoszę, że mam nowe auto:szok: Szwagier mi załatwił:tak: Duże, bezpieczne i z zimowymi oponami:-) Pozostaje mi tylko nauczyć się parkować takim klamotem i będzie luksusowo:-)
Styna, podeślij pierogów, obojętnie z czym:) Życie oddam za pierogi, makarony i inne mączne dania:tak:
Jolek, super wymyśliłaś z tymi ciuszkami.
Maja, podeślij przepis na ciasto:)
Futrzaczku, podziwiam Cię za silną wolę i wytrwałość w ćwiczeniach:tak: Ja niestety zawsze byłam bardziej skłonna tydzień nie jeść, niż doopsko ruszyć:zawstydzona/y:
Miłego dzionka kobitki.
 
Hej laski!

Ja też przyjeżdżam do Jaipur, jestem strasznym łasuchem słodyczowym:zawstydzona/y:, wczoraj o 23 opierniczyłam 4-pak monte i spać poszłam:-D.
Maja trochę poimprezowałam bo z mężem po kieliszeczku naleweczki wypiłam mnie zmogło. Ciekawa jestem tego ciasta. Ja mam jeszcze w weekend gości i muszę w garach spędzić ble:baffled:
Madzik cieszę się,że nowe auto masz, musimy opić:-D
Joluś sesemeski do mnie dochodzą, bo dostałam kilka, ale od Ciebie nie, nie wiem czemu.
 
reklama
Hejcia :-)

ogólnie cacy lala bo paczuszki mikołajkowe prawie na finiszu :-) ale zmartwienie mam takie bo Filiś coś taki podejrzany od wczoraj , szklane oczka , spokojny , gorączka.... ojj oby nic się złego nie wykluło bo w sobotę mamy gości ! :no:

Madzik- ha ha to super że jednak udało się kupić całe autko ;-) to teraz pochwal się jakie :-ppowiem Ci , że ta chęć na ćwiczenia to może dlatego że nie pracuję, a idzie się łatwo wkręcić więc działam :))
Jaipur- ohhh wciąż ubolewam nad brakiem teleportu... :-D
Basiekk- a co tam będziesz pichcić na sobotę ? pochwalisz się na "apetycie" bo My też mamy zapowiedzianych gości na obiad w sobotę , chrzestny Filipka z rodzinką .

zaraz zmykam przed tpv2 , ewcia i ćwiczenia na ramiona! :)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry