reklama

Maj 2011

reklama
Basiekk, fajny pomysł z tym książkowym tematem, tylko że każdy ma inny gust. Ale może się trafi się ktoś z moim gustem? Ok. może być. A co do bałamutków mężusia, to zazdroszczę, bo my dziś umówieni, wykąpani oboje a Mat dostał akurat dziś bezsenności. Ani rusz zasnąć nie może, za to mąż już śpi bo o 4.oo do pracy wstaje :sorry:. Korzystajcie póki Marti mała...

Futrzaczku, zdrówka dla męża, bo chłop to gorzej jak dzieciaki.

Jolek, muszę troszku się cofnąć, by zobaczyć coś Ty tam nawywijała, że Ci tak Futrzaczek odwagi gratuluje :-).

edit: Jolek, Futraczek , a ja co za ćwiczenia Wasze przegapiłam?! Proszę mi tu w skróciku popisać wszystko: co, kiedy i jak długo ćwiczycie. Jz niedawno też zaczęłam, ale po tygodniu zaprzestałam. Tak bym chciała mieć mobilizację, ale ciągle zmęczona jestem. Musiałabym wziąć tydzień urlopu i Maję do Niani wozić, żeby odpocząć troszkę.
 
Ostatnia edycja:
persefona ana czym Cię oblał ? :-( buuuu , ale możwesz zdawac jeszcze raz ! nie przejmuj sie :-)
styna z takim grzybem to ja bym już dawno się wyprowadziła :/ u nas te same problemy w domach przeważnie są i też od grzyba już uciekaliśmy .. więc wiem co czujesz, z tym ż eja nie czekałam aż mi sie rozejdzie po ścianach tylko wystarczyło że trochę było już go widac ,bo przeciez tego się nie da pozbyć jak już wyjdzie
styna to super że znaleźliście taki fajny dom :-) no i że mniej będziecie płacic ,i że te zwroty wam dali za prąd :-) super !
basiek nie smutaj , nie zawsze można się poświecić dziecku w pełni , nawet bęąc w domu bo inaczej niczego byś nie zrobiła :*
futrzaczku to gratulacje wytrwałości :-) kurde ja nie wiem czy jakbym chciała to miałabym czas bądź siłe na ćwiczenia :-p
matusia u nas choinka stoi od dawna ,a nawet 2 bo dziewczynki mają swoją a w salonie stoi duza :-) i dziewczynki nic im nie robią ;-)
no i u mnie sztuczna jest ,... i mamy naklejki na oknach które nie są zrywane :-) także full wypas :-p


ja nie pisałam bo nie miałam weny ani czasu ;-)
aha futrzaczku dziękuję za film :-) suuuper :-) normalnie do saego końca mi się podobał :-) i D tak samo :-)


 
Cześć laski. Mnie dziś też bezsenność złapała tak jak Mateusza Matusi.Ech że ja nie pomyślałam,żeby M zbałamucić :zawstydzona/y: Szkoda chłopa bo dziś też do roboty poszedł.Nadrabia godziny,żeby móc sobie przerwę między świętami a Nowym Rokiem zrobić.
Kiepsko się czuję, wczoraj zrobiłam sobie luz od diety i mi obżarstwo bokiem wychodzi :zawstydzona/y: dziś już wracam na swoje jogurciki. Najgorsze ,że Igor ma stan podgorączkowy i czekam co dalej z tego się wykluje. Chyba załapał ode mnie bo ja od dwóch dni kicham i trochę chrypię:/

Basiekk temacik może być, choć ja nie czytam książek:/ Czasu brak. Jedyna lektura jaka mnie pochłania to BB.
Z żywą choinką podziwiam, ja od zawsze miałam sztuczną i mi się żywe nie podobają. A teraz przy małym dziecku te opadające igły to jakiś koszmar.

Matusia
ćwiczę codziennie około godziny. Odświeżę wątek z odchudzaniem i wstawię swoje ćwiczonka

Futrzaczku i co mierzyłaś się wczoraj?? Jak efekty??
 
Hejka!
Imprezka udana, Oli dał sie pobawić do północy, i sie obudził, chyba sobie pomyslał że to dzień, bo babcia Go pilnowała i nie chcial iść spac dalej tylko sie bawić, babcia próbowała go uspać ale nie chciał, popłakiwał za mna i cycusiem. Tak więc pierwsza imprezka poza domem bez synusia zaliczona, dobrze tylko by bylo, zeby maly następnym razem poszedł spać dalej z babcią:)
Dzsiaj chce jechac po prezenty ale nie wiem czy uda mi sie męża ściągnąć z łóżka, bo umiera na ból głowy (czyt. wielkiego kaca) hehehhe.
Pozdrawiam. Buziaczki:)
 
Hej :-)

Filiś gorączkował i nie wiem mam wrażenie że ma nalot na migdałkach , jutro chyba z nim podejdę jeszcze raz do lekarza. Mąż już lepiej dlatego zajął się młodym a ja w między czasie byłam sobie z siostrą na fitnesie , i u mamci na kawce.

Joluś- nie mierzyłam się , ee tam :-p
Kamcia- cieszę się że filmik się podobał :-)
Alex- no i super :-) i co udało się wyskoczyć po prezenty ?
 
Qrde mój młody znowu ma 40stopni gorączki!!! Niecały miesiąc temu infekcja i teraz znowu i znowu w niedzielę. Za każdym razem od niedzieli nam się zaczyna :/ Nurofen w syropie nie pomógł, dostał teraz czopek.

FUtrzaczku nie byłaś ciekawa. Super,że udało Ci się z domku wybyć bez dzieci.
Zdrówka dla Filipka :*

Alex fajnie że imprezka udana:)
 
reklama
Witam
Choinka ubrana, Nadii prezenty już prawie kompletne jeszcze tylko lale gdzieś jakąś ładną dostać i gotowe. Zamówiliśmy sobie pizze i tak się obrzarłam że szok. Znaleźliśmy małą pizzerię gdzie mają pyszną i tanią pizze. Chyba będziemy sobie wyrabiać kartę stałego klienta:szok:
Futrzaczku super że się wyrwałaś z domu:)
Jolek zdrówka:-(
Alex to dobrze że impreza udana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry