Jolek ja nurofenu nie polecam już w ostateczności (jest lepszy na ząbki) ponieważ jest bardzo szkodliwy na nerki zarówno u dzieci jak i dorosłych. Tutaj uważam że słusznie lekarka poleciła ci paracetamol, na gorączkę skuteczniejszy i bezpieczniejszy dla dziecka.
Moja koleżanka dzisiaj zadzwoniła z wiadomością że jest w ciąży:-):-):-) Cieszę się jak małe dziecko ona pierwszą ciąże straciła w piątym tygodniu dokładnie, wtedy ja się dowiedziałam że jestem w ciąży z Nadią. Później kilka razy jeszcze poroniła i raz w 14 tyg. urodziła dziecko (ciąża obumarła) w domu ponieważ lekarze dali jej leki na wywołanie i wysłali do domu, miała się zgłosić rano na porodówkę i dostać kolejną dawkę leków ale nie przypuszczali że tak szybko rozpocznie się poród ona sama była zaskoczona że tak szybko to poszło. Teraz jest po raz 5 w ciąży i mam nadzieję że teraz jej się uda. Wiem jak bardzo pragną dzidziusia i jak długo się o niego starają. Cieszę się ich szczęściem i tak samo jak oni martwię się jak to będzie.