reklama

Maj 2011

Kamcia-Niestety ja bede musiala dlugo poczekac az mnie lekarz zbada:-( Tutaj w Londynie sa zdania ze do 12 tyg.ciazy nie da sie nic zrobic i jak Bog da to bedzie wszystko dobrze:-( Mam zamiar isc gdzies za miesiac prywatnie do ginekologa ale jeszcze poczekam co mi lekarz powie jak bede 27 wrzesnia.Moze ze wzgledu na moje wczesniejsze poronienie cos zrobia :-(Mam nadzieje tylko ze po wyslachaniu mnie i moich obawach skieruje mnie na jakies dodatkowe badania i usg bo z nerwow spac nie moge jak na razie:no:
 
reklama
Kama to u mnie w Irlandii jest tak samo ze czekaja do tego 12 tygodnia..ale ja ze wzgledu na jakies komplikacje (czyt. nasze wiysty u lekarza i zdjecia usg) jade na skan juz w poniedzialek
z Vi tez tak mialam ze w 6tc a pozniej w 7 tc pojechalam na skan
 
Kama, Kamcia- bo poród będę miała pod koniec kwietnia mimo, że termin na 7.05:zawstydzona/y:
ale z drugiej strony mi się tu podoba i na żaden kwiecień nie pójdę, choćbyście miały mnie siłą wygonić:-p;-)
 
Witajcie..

Chciałam wam tylko napisać... że na początku lekarz liczy dzień porodu od OM...a gdy dzieciaczkowi bije już seduszko, wylicza termin na podstawie wielkości płodu.. mierzy długość dzidziulka i USG samo oblicza kiedy wypada ten wielki dzień:) bynajmniej mój ginek tak mi wyliczył i praktycznie się sprawdziło.. bo 1 temin miałam na 6 października termin z OM, a z Usg na 14 października a i tak się urodził 23 :):):):) i to dlatego że mi cesarkę zrobili bo bym go chyba jeszcze do dziś nosiła w brzuchu:):) pozdrawiam was wszystkie:) aaa no i chciałam wam powiedzieć że jutro testuję:):):) nawet się nie boję bo chyba wiem że nic z tego po raz kolejny, nie nakręcam się ale pewno rano mi kolana zadrżą:):):
 
Kama, Kamcia- bo poród będę miała pod koniec kwietnia mimo, że termin na 7.05:zawstydzona/y:
ale z drugiej strony mi się tu podoba i na żaden kwiecień nie pójdę, choćbyście miały mnie siłą wygonić:-p;-)
a czemu pod koniec kwietnia???
ja tam nie zamierzam nikogo wyganiac ....:-p
jak termin wg om wskazuje na maj to jestesmy majowkami...a ze np trzeba miec wczesniej cesarkw to porod przedwczesny... wiec nie od nas zalezny;-)


klaudia a ty czemu znow na kwiecien??
mi jak wyliczyla w swoim kompie lekarka to tez mam na 29 kwiecien , ale jak sprawdzila w jakims kalendarzu ciazowym to 3 maj.. a ja i tak wiem ze 3 urodze:tak: jak nie pozn iej..

bo Vi mialam rodzic 13 listopada wg om pozniej wg usg mialam rodzic 8 listopada... a urodzilam 24:sorry2:
 
Tak mi wyliczyła pielęgniarka tylko ona oczywiście liczyła na cykl 28-dniowy. Ale z USG wynika, ze maluch jest młodszy o dwa dni wiec pewnie urodzę w maju. Ja zostaje przy swoim terminie: 1 maja. :-)
 
Moja pierwsza córa urodziła się 6 a miałam termin na 15, więc termin terminami a życie sobie ;-)

Ale, ale, dziewczyny ja bym radziła się tak z porodem na majówkę nie cieszyć :-p Długi weekend majowy a wy do porodu? A kto was będzie w szpitalach obsługiwał, jak wszyscy na pikniki pojadą :-D
Są takie terminy nieciekawe, jak okres Świąt i długich weekendów, gdzie jakość osbługi maleje proporcjonalnie do ilości dni wolnych :-D:-p

Osobiście wolałabym dotrzymać terminu.

I to raczej problem mieszkających w Polsce :rofl2:
 
reklama
No wlasnie hope... mi tam 3 maj nie straszny:-D bo u mnie tego swieta nie ma:-p
a mala bedzie miala uczte jak sie urodzi w terminie... bo urodziny 3 dni bedzie swietowac skoro tyle wolnego.. hehe tak jak ja moje siwtuje 2 dni bo urodzona przed dniem nauczyciela.. czyli mozna bylo poimprezowac... no i na 2 dzien nie musialam sie martwic o szkole;-)
moj bratanek z 23 grudnia jest... heh wiec tez wiecej wolnego... choc tu nie fajnie bo jeden prezent tylko :-pna swieta i urodziny , choc ja daje zawsze 2 :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry