reklama

Maj 2011

reklama
Jolek to wypoczywaj na maxa i szybciutko nabieraj nowych sił!!
Adeczka trzymam kciuki, żeby to nie była cholestaza.

Kiedy te zimnisko się skończy, mróz trzyma niemiłosiernie. Jak dzisiaj rozmawiałam z M. to u nich było +6 a u nas -10. Ja już chcę WIOSNY!!!!!!
 
jolek, dużo zdrówka Ci przesyłam!!! niestety bywają dni gorsze w ciąży i za cholerę nie da się tego zaplanować wcześniej.. A te niespodziewane ataki wirusów to już całkiem rozkładają człowieka.Oby szybko przeszło i nie było nic poważnego, bo na zatrucia trzeba uważać.
adeczka, nie stresuj się, - może marne pocieszenie ale,moja siostra jak miała cholestazę -to nie miała żadnych objawów oprócz wyników krwi wskazujących na to, więc też nie można się stresować po każdym z teoretycznych objawów.

Dzisiaj lecę do miasta,pomasuję się , załatwię parę spraw i wracam do domku.Rano jakoś mizernie się czułam- znów spojenie dokucza i jakieś skurcze mnie łapią,ale poleżałam i już lepiej.Pytałam się ginki czy mam brac na to magnez- powiedziała ,że nie zaszkodzi, więc chyba kupię dzisiaj jak nie zapomnę(bo skleroza to też moja dolegliwość ciążowa:D).
 
Przy Mai mialam to swedzenie i wyniki wskoczyly z 45 i 75 jednostek na 562 w ciagu 5 dni i corka sie urodzila 4 tyg wczeniej. Wtedy mi powiedziano, ze natura wie, co robi, bo mogloby juz mojego malenstwa ze mna nie byc.
Takze ide sie myc i na badania.
A wam dziekuje, ze trzymacie kciuki.
 
No ja już też chce wiosnę:) Polewkę wczoraj miałam bo popołudniu oglądałam pogodę na polsacie i od dzisiaj zapowiadali już w zachodniej części kraju plusowe temperatury. Przejrzałam kilka stronek z pogodą na necie i nic się nie potwierdziło. Wieczorem M oglądał też na polsacie i już im minusy wróciły :):)


adeczka czekamy na wieści:)
 
jolek, z tydzień mrozu jeszcze będzie.. Wprawdzie nie miewam proroczych snów:-D ale wydaje mi się, że dopiero na 8 marca będzie lepiej.Zazwyczaj jest ładna pogoda
 
No na tyle co wczoraj przejrzałam to ocieplenia nie zapowiadają jeszcze,chyba na jednej mapce mi się rzuciło że w następną środę ma być w moich stronach bynajmniej -1 ale czy to się sprawdzi zobaczymy:)
 
Dziewczynki przyjeżdżajcie do mnie... U mnie 6 na plusie, jak byłam z psem to aż tak fajniutko było....
Dobrze że już prawie wiosna bo się nie zapinam już w moim płaszczu a kurtka M jest na mnie za ogromna (kawał chłopa z tego mojego M)... :szok:
 
No lepiej niech się robi Ciepło bo moja kurtka już też robi się taka na styk. Kurde i spodnie też:( Wychodzi,że na sam koniec czekają mnie zakupy :(
 
reklama
hehe jolek,skąd ja to znam :-)
Mój płaszcz jest na wiązanie, więc już od dłuższego czasu robi się u niego dołu taki klin, właśnie od powiększającego się brzuszka, hihi :-)
jeszcze ok 2 miesiące do rozpakunku a do wiosny na szczęście jeszcze bliżej - mam taką nadzieję :-)

ja słyszałam że do połowy marca ma być zimowo !!!! :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry