Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
jolek, dużo zdrówka Ci przesyłam!!! niestety bywają dni gorsze w ciąży i za cholerę nie da się tego zaplanować wcześniej.. A te niespodziewane ataki wirusów to już całkiem rozkładają człowieka.Oby szybko przeszło i nie było nic poważnego, bo na zatrucia trzeba uważać. adeczka, nie stresuj się, - może marne pocieszenie ale,moja siostra jak miała cholestazę -to nie miała żadnych objawów oprócz wyników krwi wskazujących na to, więc też nie można się stresować po każdym z teoretycznych objawów.
Dzisiaj lecę do miasta,pomasuję się , załatwię parę spraw i wracam do domku.Rano jakoś mizernie się czułam- znów spojenie dokucza i jakieś skurcze mnie łapią,ale poleżałam i już lepiej.Pytałam się ginki czy mam brac na to magnez- powiedziała ,że nie zaszkodzi, więc chyba kupię dzisiaj jak nie zapomnę(bo skleroza to też moja dolegliwość ciążowa).
Przy Mai mialam to swedzenie i wyniki wskoczyly z 45 i 75 jednostek na 562 w ciagu 5 dni i corka sie urodzila 4 tyg wczeniej. Wtedy mi powiedziano, ze natura wie, co robi, bo mogloby juz mojego malenstwa ze mna nie byc.
Takze ide sie myc i na badania.
A wam dziekuje, ze trzymacie kciuki.
No ja już też chce wiosnę Polewkę wczoraj miałam bo popołudniu oglądałam pogodę na polsacie i od dzisiaj zapowiadali już w zachodniej części kraju plusowe temperatury. Przejrzałam kilka stronek z pogodą na necie i nic się nie potwierdziło. Wieczorem M oglądał też na polsacie i już im minusy wróciły
jolek, z tydzień mrozu jeszcze będzie.. Wprawdzie nie miewam proroczych snów ale wydaje mi się, że dopiero na 8 marca będzie lepiej.Zazwyczaj jest ładna pogoda
No na tyle co wczoraj przejrzałam to ocieplenia nie zapowiadają jeszcze,chyba na jednej mapce mi się rzuciło że w następną środę ma być w moich stronach bynajmniej -1 ale czy to się sprawdzi zobaczymy
Dziewczynki przyjeżdżajcie do mnie... U mnie 6 na plusie, jak byłam z psem to aż tak fajniutko było....
Dobrze że już prawie wiosna bo się nie zapinam już w moim płaszczu a kurtka M jest na mnie za ogromna (kawał chłopa z tego mojego M)...
hehe jolek,skąd ja to znam :-)
Mój płaszcz jest na wiązanie, więc już od dłuższego czasu robi się u niego dołu taki klin, właśnie od powiększającego się brzuszka, hihi :-)
jeszcze ok 2 miesiące do rozpakunku a do wiosny na szczęście jeszcze bliżej - mam taką nadzieję :-)
ja słyszałam że do połowy marca ma być zimowo !!!! :-(