reklama

Maj 2011

reklama
Nie wiem jakoś tak grill za mną nie chodzi... może dlatego że odrzuciło mnie od kiełbas w ciąży a jak już mnie najdzie na coś ochota to potem cierpię.
 
Mnie od dobrej kiełbaski nigdy nie odrzuci, ale uświadomiłam sobie dzisiaj że w ciąży nie piję wogóle soków pomarańczowych a uwielbiałam je zawsze.
 
Ja już się zapchałam kiełbachą. Teraz cola by się przydała no ale nie ma :( Syn też się cieszy, że pojadł kiełbasy bo się rozpycha. Ludzie, skąd on ma tyle siły w tym malutkim ciałku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry