Witam sie po przerwie..
Weny na pisanie brak.. w piatek musielismy uspic naszego psa :'(
dolek straszny

(((...
Jestesmy jeszcze w DE, na razie nie wracamy, <a mialysmy!> nie mamy jak, wszystko sie skomplikowalo. W ogole jakis zly duch sie kreci chyba kolo nas, biorac pod uwage to co sie dzieje wokol i to jak sie wszyscy zachowuja :/
Mam nadzieje, ze Ci co mieli wyzdrowiec juz wyzdrowieli!
Paula jak dzieciaki??
Jolus dobrze, ze z Igim jednak ok. I jak fajnie, ze spotkanie z
Prezesem wypalilo!
Milych urlopow kochane zycze! Jak dobrze, ze to tuz tuz

)
Aaaa Polka sie rozchodzila, coraz wieksze dystanse pokonuje i coraz chetniej. Mielismy tydzien upalow, wiec nawet udalo sie skorzystac - woda w basenie, opalanie, mrozona kawka z lodami, truskawki.. chwile bylo milo ..