• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

reklama
Ale Ci dobrze Pieszczoszka... Aż zazdroszczę:) Mój synuś też dziasiaj jakiś wyjątkowo spokojny. Ostatni tydzień miał szalony jak na niego, a dzisiaj spokój kilka ruchów i tyle. Ł. się śmieje, że przemyślał sobie tą cesarkę i woli siedzieć cicho i udawać, że go tam nie ma:)
A włąsnie mi się przypomniało- wczoraj zapytałam Błażejka jakie imię mu się podoba:) EMES!! A myślałam, ze ja mam szalone pomysły:) Ale potem jeszcze ładnie powiedział Aleks:) No i takie nawet to imię:)
 
Dziewczyny właśnie dzwoniła moja siostra- pakuje rzeczy i wychodzi do domu i tak jak pisałam ma się zgłosić za 10 dni do szpitala. Dzięki serdeczne za kciuki :) Bardzo lubię takie dobre wieści. A teraz zmykam ją odebrać ze szpitala, bo bez sensu żeby jej mąż się z pracy zwalniał jak ja i tak siedzę w domu. Jeszcze raz dziękuję za kciuki.
 
dzien doberek
ale pogoda :)) i dzis zaspalismy do przedszkola:))
Dziewczyny co szykujecie na święta? Szukam inspiracji...;-)


ja nic nie szykuje jade do mamy:O

MARTUSIA ja ci powiem ze moja tak daje ze jestem w szoku normalnie nie mam chwili spokoju i tez boli ale kocham to uczucie hehe
ZANETA NATALKA ja tez biore walizke a co tam mam targac 2-3 torby to wole 1 i tyle ale u mnie sprzeciwów nie ma
 
Witajcie Dziewczyny :-)

My też jeden dzień pewnie spędzimy z teściami, w drugi zwalimy się do moich rodziców, z tym, że z teściami będziemy u nas, więc wypadałoby coś przygotować :-p Ale nie mam zamiaru się narobić - już postanowiłam - sałatka, żurek z białą kiełbasę (teść uwielbia, niech już mu ta biała kiełbasa będzie:-D) i może jaja faszerowane... Ciast za bardzo nie mogę więc nie piekę :-D Zobaczę co moja mama dobrego przygotuje :tak::tak:

Katasza - bardzo się cieszę, że z siostrą już jest lepiej :tak:

Jeśli chodzi o wymioty zdarzyły mi się kilka razy, ale nie za często na szczęście. Mój Maluszek od rana aktywny, teraz chwilę siedzi cichutko, może się zmęczył :-) Torbę do szpitala mam spakowaną w połowie... mniejszej połowie... Dzisiaj dostałam awizo - listonosz się tłumaczył, że nie mógł zabrać ze sobą dużej koperty bąbelkowej i teraz muszę dymać do centrum na pocztę, żeby ją odebrać, wściekłam się:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a w kopercie (bo tylko to miało przyjść, nie sądzę, żeby już dotarły zamówione w poniedziałek rybaczki) będzie koszula i 2 biustonosze!!! No żeby się chłop nie przerwał...:no::no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ach, i oczywiście dopiero po 18 będzie do odbioru. Jakbym chciała chodzić po zakupy, to bym ich z allegro nie zamawiała :angry::angry::angry: złapałam wnerwa od rana, rozumiem, gdybym zamówiła mega pakę ważącą 2 kg, ale nie koszulę i stanik... :baffled::baffled::wściekła/y:

Miłego dnia dziewczyny, mnie się już z rana ciśnienie podniosło...
 
anik Ja też ostatnio zrobiłam awanturę na poczcie, bo się listonoszowi juz króryś raz z kolei nie chciało wchodzic na 3 pietro i zostawiał awizo. I efekty są teraz grzecznie dyma na 3 piętro i paczuszki przynosi. Guzik mnie obchodzi że ma duzo paczek i są ciężkie za to płacę i wymagam.
 
reklama
anik. ja tak przed wczoraj miałam, cały dzien w domu siedziałam bo czekalam za paczka a listonosz nawet domofonem nie raczył zadzwonic tylko awizo w skrzynce zostawił, zeby sobie samemu odebrac na poczcie na drugi dzien, juz chciałam dzwonic gdzies do centrali i skarge złozyc ze jak to tak oni maja za to płacone. Wiec rozumiem Cie jaka musisz być wkuta:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry