fiore
Fanka BB :)
Zgadzam sie z Aimee.
Gia to tak jak u mnie,ale pamietaj ze nasze dzieciaczki juz sa zabezpieczone sterydami,bedzie dobrze.
Agugu,ja jestem urodzona anemiczka,a dodatkowo jestem wegetarianka(moj organizm nie toleruje protein zwierzecych,a ja sama z milosci bym ich nie jadla-szczescie w nieszczesciu),nie jem ani ryb,ani miesa.Nie martw sie,nie zaszkodzisz bardzo dziecku,jedz duzo warzyw zawierajacych zelazo(byle nie szpinak!)...buraki,marchew,wszystkie zielone,doprawiaja sokiem z cytryny.
Gia to tak jak u mnie,ale pamietaj ze nasze dzieciaczki juz sa zabezpieczone sterydami,bedzie dobrze.
Agugu,ja jestem urodzona anemiczka,a dodatkowo jestem wegetarianka(moj organizm nie toleruje protein zwierzecych,a ja sama z milosci bym ich nie jadla-szczescie w nieszczesciu),nie jem ani ryb,ani miesa.Nie martw sie,nie zaszkodzisz bardzo dziecku,jedz duzo warzyw zawierajacych zelazo(byle nie szpinak!)...buraki,marchew,wszystkie zielone,doprawiaja sokiem z cytryny.


ale moze Twoje akurat bedzie tolerowac to widze ze sporo dali i wcale nie takie malenkie te probki
bo ja dzis na wizycie dostalam z musteli i nivea ale mikrusy straszne.