• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

reklama
Pieszczoszka - Laura to sama słodycz, taki spokój na twarzyczce, urocza jest :-)

Ja coś kaszleć zaczęłam... mama moja chora, staramy się unikać siebie nawzajem, ale chyba coś jednak podłapałam :/ Jak się nie uspokoi to tantum verde też u mnie zamieszka, bo boję się tak kaszleć, cały brzuch mi się napina od razu.
 
Ollena uzaleznienie od kropli do nosa to powazna sprawa:-(musisz kiedys sie za to zabrac:tak:nie wiem jakie jest stadium u Ciebie ale ja pamietam pacjenta ktory wpadl jakos po swietach do apteki, polki byly pustawe bo dostaw nie bylo a on przerazony ze jego kropli nie bedzie:szok:doslownie jakby mu mieli powietrze zabrac:eek:ale pewnie mial juz stany dusznosci = taki obrzek sluzowki. Czesto konczy sie to chyba operacja bo odstawic nielatwo:no:
 
Karolki u mnie takie stadium jak u tego pana:( nie ma opcji funkcjonowania bez...od razu dusznosci, kaszel, nos calkiem zatkany, jakby spuchniety w srodku, panika i strach... Laryngolog mi powiedzial, ze rzucanie/odzwyczajanie to jak odywk u narkomana/alkoholika i jestem w stanie sie z tym zgodzic. Gotowa na to nie jestem i chyba nigdy nie bede. Ale najgorsze jest to, ze mm sie przy mnie uzaleznil..
O operacji nie slyszalam.
 
reklama
Ja tez w tamtej ciazy nie mialam przepowiadajacych a teraz koszmar... Od polowy ciazy mam bezbolesne a teraz juz bolesne tez od kilku dni. Najgorsze jest to, ze ze stresu juz spac nie moge:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry