Pieszczoszka cieszę się razem z Wami!! Zaciskam też && oby bilirubina już nie wzrosła.
Ciekawe jak pozostałe dzieciaczki - oby tez było wszystko w porządku &&.
Przed chwilą kurier przywiózł mi paczkę (ostatnie pierdoły do szpitala i dla dzidzi) i chyba za szybko wystartowałam i podbiegłam do domofonu - teraz mnie boli tam na dole... A już się cieszyłam, że od jakiegoś czasu było lepiej. No cóż, za głupotę trzeba płacić.