elvie jakies tam znaczenie te slodycze maja ale kobieta drobna, z malutkim brzuchem nie urodzi 4,5kg dziecka bo poprostu nie ma takiej opcji i nie wazne ile slodyczy bedzie jadla.
Jadlam cala tamta ciaze slodycze, nawet po nocach. Przytylam w ciazy 5kg a Patryk wazyl 3,300.
Teraz przytylam 13, po nocach nie jem, o 18 ostatni posilek i zobaczymy. W kazdym razie modle sie zeby male nie wazylo powyzej 3,500, choc mysle, ze nie mozliwe zeby bylo duze.
Kuzynka przytyla 18, jadla prawie tylko slodycze, lekarz az w koncu zabronil ze wzgledu na jej szybkie tycie a mala wazyla 3kg.
Kumpela przytyla tyle co kuzynka i urodzila 4,800

wiec reguly nie ma a za wszystko odpowiedzialne sa geny i predyspozycje.