aga moze wiecej kupkac ale zeby az skretu kiszek to nie slyszalam, chyba zeby mu prawdziwy koper parzyc to moze. Generalnie po herbatkach sie zwykle kupki zmieniaja, np na zielone.
pieszczoszka to cos jak moj, na zapyzialej drózce przy torach, bo tam sie wreszcie zebral. Błoto było to nie uklekl aby sie nie ubrudzic ale ze ja z wrazenia w to bloto klapnełam to juz szczegol.
suzi mleko zawsze na poczatku jest przezroczyste, bo to picie, a dopiero póxniej bardziej tresciwe jedzenie. Ja nie wiem jak to jest z twoim karmieniem, bo nie w temacie jestem, wiec dlatego sie nie wypowiadalam wczesniej. To tylko na pocztku jest ucucie pełnosci a póxniej mleko produkuje sie na bierzaco w trakcie karmienia, bez wczesniejszych "zapasów" wiec nie ma juz uczucia pełnosci. Znaczy to, ze laktacja sie unormowala.