• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

Hej!!!

Ale u nas w nocy burza była :szok::szok::szok: szok!
Teraz leje a moje dziecko tapla się w błocie :-D
Malutka oczywiście w domku kima sobie w łóżeczku :-):tak:

Dziś mieliśmy ostatnią wizytę położnej!:tak: Miałam ją podpytać o szczepienia ale dałam se siana bo wywnioskowałam że ona raczej zwolenniczka. Potrzebuję wsparcia w tym temacie... :sorry2: Mamy termin na 3-go lipca i nadal nie wiem co robić... Jula szczepiona podstawowymi i jest ok. Zdrowa, baaardzo inteligentna dziewczynka, mało choruje...
Ale osobiście poznałam dzieciaczka który strasznie cofnął się w rozwoju w drugim roku życia. Wiele wizyt u neurologów, psychologów itd... i wyszło że to powikłania poszczepienne. Strasznie się na to patrzy. Mały ma prawie 4 lata a "totalnie nic" nie mówi... tylko "yyyy yyy yy" :no: :-( wiem że nie wolno popadać w paranoje ale jakoś nie daje mi to spokoju...

Życzę wszystki miłego dniaaa!!!! :tak:;-)
 
reklama
Melduje sie i ja w ta okropna deszczowa pogode:wściekła/y: u nas bez zmian , mały pieknie przybiera , karmimy sie nadal cycem, ulewa przy tym okrutnie,czasem sobie zwymiotuje i nie wiem czy nie pojde z malym na badania zeby zobaczyc czy to nie ten refluks .... poki co mam sie nie martwic bo przybiera na wadze ...ale mi sie wydaje ze to go meczy :baffled: ogolnie to maly krzykacz sie z niego zrobil ;-) za dnia mu sie nie chce za bardzo spac wiec potrafi urzedowac od 6 do 18 nawet:szok: przy czym ja juz padam na twarz:dry: coraz wiecej rozdaje usmiechów do mamusi :-) i sobie ladnie "rozmawia" ;-) z kupkami i kolkami nie mamy problemu :tak: dni mijaja nam baaardzo szybko nawet nie wiem kiedy ten maluszek tak urósł :sorry2: staram sie wychodzic codziennie nawet na 5 h spacery ale nie zawsze pogoda pozwala ..tak jak teraz juz 2 dzien leje .... a ja juz na głowe dostaje i moge sie zalozyc ze maly tez juz ma dosyc siedzenia w 4 scianach :no: takze u nas ogólnie wszystko ok ;-)

Buziaczki dla wszystkich maluszków ;***
 
Na cycu to Młody i 6 godzin mi marudzić potrafi. A herbatkami się już faszeruje najrozmaitszymi, niby coś troszkę pomagają, ale ogólnie laktacja u mnie leży i kwiczy. Robię włąsnie tak że najpierw cyc, a jak się nie naję to butla. Kupiłam butelki tomme tippee, bo nie chciał cyca w ogóle bo butelka fajniejsza, teraz już tego problemu na szczeście nie ma. Problem tylko z brakiem pokarmu. A jak Młody głodny to zaczyna w końcu wkurzony mnie gryźć z nadzieją że poleci chyba.
 
Nina pisałam chyba wczoraj: dużo PIJ!!!! I często przystawiaj maluszka!!! :tak:
U na tydzień temu był mega kryzys- cycki jak flaki, mała wkurzona, ja w nerwach... ale wmuszałam w siebie ogromne ilości płynów i po dwóch dniach walki wróciło do normy- cyce pełne!!! :-D

Katasza o piwie też słyszałam- podobno Karmi nieźle się sprawdza, ale ja nie nawidzę piwa... :-D poza tym bąbelki mogą nie za dobrze wpłynąć na brzuszek... :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Witam się i ja.
Maleńki jak zasnął wczoraj przed 22 tak śpi do teraz z przerwami na jedzenie:-D. Myślę że ta pogoda tak na niego działa.
W temacie karmienia to powiem wam tylko tyle, że te wszystkie sposoby na mnie nie działają. I tak herbatki na karmienie piłam przeróżne( także z te z herbapolu). Piwa także próbowałam. Przystawiałam, odciągałam i doopa z tego wszystkiego mleka jest tyle co było:no::no::no:.
Na dzień dzisiejszy młody dostaje cyca,a kiedy widzę że się złości bo mu nic nie leci to dostaje butle i zjada 120. Więc ile on może pociągnąć z tych cyców:baffled:?

Paula ja też panicznie boję się szczepień. Własnie mieliśmy wczoraj się zgłosić- nie poszłam z nim.
Starszą szczepiłam na wszystko, łącznie z tymi na odporność i co młoda non stop chorowała głównie na zapalenie oskrzeli i płuc.A teraz jak czytam o tych szczepionkach to coraz bardziej jestem na NIE.
 
reklama
little nina 6 l wody??:szok:a ja slyszalam ze picie zbyt duzej ilosci plynow daje odwrotny skutek....wiec ja ograniczam sie do 1,5 litra a pokarmu mam caly czas narazie duzo :)


  • Karmiąc dziecko, należy jeść bardziej płynne pokarmy i dużo pić.
MIT !
Mama karmiąca powinna pić, gdy odczuwa pragnienie - do około 2 litrów płynów dziennie. Nie należy pić "na siłę" nadmiernych ilości płynów, gdyż może to hamować wytwarzanie pokarmu.
Duża ilość płynów nie jest czynnikiem podtrzymującym laktację, a jedynie chęć karmienia i ssanie dziecka
.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry