Mysio - weź młodego ze soba, dostaniesz 3,5 co najmniej, jak ich zauroczy
Dusia - myslę, że natura zrobi swoje i jak będzie bardzo głodna to i z łyżeczki by sie nauczyła;P
Wikasik - psa masz wyszkolonego, wózek mu zaprzęgnij, wydaj komendę - 3 kółka, a Ty się machnij gdzie na ławkę i śpij

A tak serio - karm w nocy na leżąco, jak Ci daje popalić - śpisz Ty, dziecko samo się obsłuży i zasnie - raz nie zawsze, jak nie odbijesz to mu sie nic nie stanie - zostaje przecież na boku po karmieniu. No chyba, że mój taki odporny, nie wiem, ale on ulewa raz na dwa tygodnie, i to tylko u tatusia, robi mu impresje mleczne na koszulkach

mamunię oszczędza, raz tylko mi się zwymiotował w dekolt
Maluszek spi, bardzo nieprawidłowo - na brzuszku, ale zapełnie prawidłowo w łóżeczku bez ochraniaczy na samym prześcieradle. Pytałam dziś pediatry o to spanie na brzuszku - jasne, że może, skoro lubi to super, tylko pilnowac go, nie zostawiac samego. Spanie na brzuszku wycisza te bardzo aktywne dzieciaczki, które machaja rękami i nogami jak leżą na plecach - na brzuszku tak sie nie da i sie nie wybudzają.
zanetaa - dzieki za komentarz do zdjęcia mojego dziecia, na zamkniętym. Co do grzechotki - to jego ulubiona i własciwie jedyna jaką uznaje zabawka

Kupiona w Auchan za kilka złotych na samym poczatku ciąży - wybierała Amelka, córka L - to chyba tak jest, ze dzieci wiedzą lepiej co się dzieciom podoba. My dorosli kupujemy to co nam sie podoba, dzieci niekoniecznie załapią

Ma matę edukacyjną, ma bujaczek, pełno innych zabawek - wszystko z prezentów - i nic

A maskotki do wózka, która widziałam w Smyku za 80PLN boi sie panicznie

)) A do lezaczka przekonaliśmy go w ten sposób własnie, że zdjęliśmy te zabawki co były oryginalnie i powiesilismy jego ulubioną grzechotkę - podziałało
Wkleje tu to zdjęcie, żeby ta grzechotke pokazać jak ktoś nie widział.
A z tym kryzysem to wiesz - mi do niego duzo bliżej, a Ty masz syna, więc uważaj
