suzi1
Kocham Cię synuś
suzi przepraszamzapomniałam sie
![]()





ależ nie ma za co przepraszać;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
suzi przepraszamzapomniałam sie
![]()





ależ nie ma za co przepraszać;-)
wikasik, moj mial w 8 tygodniu 58cm i 4200 przy pomiarach w przychodni. waga urodzeniowa 3100 i 53cm. 29.07 czyli w 12 tygodniu wazyl 4810. roznie przybiera na tydzien raz 120g raz 180, raz mniej, raz wiecej. moja pani pediatra mowila na poczatku ze malo przybiera i troche mnie tym nastraszyla a potem powiedziala ze widocznie taka jego uroda bo wszystko z nim w porzadku. moim zdaniem kazde dziecko ma swoj indywidualny tryb przybierania i nie ma sie co martwic jesli przybiera inaczej niz inne dziecinajwazniejsze ze nie traci na wadze
nie wiem ile mierzy ale niektore ubranka na 62 sa juz za male i uzywamy na 68. ale moj jest sporo starszy od Twojego
Ale mialam czas dla siebie.Wiec jestem sliczna,pachnaca i czysta,pazurki zrobione(czyt.pomalowane po x pierwszy po dluuugich tyg),fryz tez do ladu doprowadzony 
Pelno rzeczy dla dzieciakow i dla niemowlakow tez!!!,wiec juz wiem co bede robila jak S z pracy wroci.
Nawet sasiadka przyszla sie zapytac,co sie stalo i czy to S byl przy wypadku...jak zawsze ja nic nie wiem,bo to co mi S mowi,to nasze sprawy i nie powtarzam nawet jak wiem,a on tylko cos mi powie np.wypadek,samochod,kod czerwony,bo obowiazuje go dyskrecja zawodowa.Ze mna dzieli sie tylko przezyciami,bo tego cholerstwa sie trzeba z siebie pozbyc,wiem co to znaczy,a praca latwa nie jest.
.A nawet sobie sprawy nie zdaja,ze moj maz codziennie ryzykuje swoje i osob na pokladzie erki,karetki,zycie,nie mowiac o zyciu pacjentow i tych ktorych znajduje na drodze transportu.A choroby?Przeciez w kazdej chwili moze sie od jakiegos pacjenta czyms zarazic,nawet jezeli jest (ja go tak nazywam) perfekcjonista sterylnosci.Kase ma marna,zarabia mniej niz ludzie pracujacy w fabryce,a jedyna poztywna rzecz,to ze lubi swoja prace i jest do niej zdolny.


non stop siedzial w pracy bo tyle bylo wypadkow, ze nie mogl sie ruszyc do domu... wspolczuje mu bo niedlugo rodzi mu sie 1 syn, a on non-stop musi siedziec w robocie:-(
, nigdy tak nie miala
przesunela sobie wieczorne spanie z 20-20.30 az do 21.30-22 i tez budzi sie punktualnie w nocy o 2.57 codziennie jak w zegarku, pozniej spi az do 8:30:-), wiec sie wysypiamy....
a oto dowod:-) niewiem czemu wgralo mi sie krzywo
Zjedli,po mleku/biszkoptach i mleku i teraz idziemy sie wykapac,bo rozplywamy sie wszyscy 
czasu na pisanie brak najczesciej bo ciagle cos.
tylko zlapie czyjes rece i ciagnie sie do siadu. W wozku juz bestia lezec nie zawsze chce
Bylam u ortopedy na NFZ - chce niech siada, wszystko jest ok , ja pozwalam
dzis prywatne USG - ta sama odpowiedz plus to ze pewnie wszystko bedzie szybciej robil wiec mam uwazac
ale ja wrzeszcze na meza i nie pozwalam go prowokowac poki co
ma lezec mi w wozku bo spacerow nie bedzie a ja siedziec w domu nie zamierzam bo Król musi wszystko widziec i chce miec oparcie podniesione
Dzis bylo sporo dzieciakow i moj duzo wiekszy sie okazal od 4 miesiecznych
wiec moze ma prawo domagac sie innej pozycji niz na plasko
po wczorajszym moim wazeniu w body i suchym pampku 6900 za tydzien szczepienie to sie zweryfikuje;-)jezeli sie potwierdzi to w 3 mcu podwoimy wage urodzeniowa